Mirror’s Edge było jedną z ciekawszych gier zeszłego sezonu świątecznego. Niestety tytuł nie sprzedał się w zadowalającej ilości egzemplarzy i pozostała niepewność, co do dalszych losów tej marki. Wiemy już jednak, że gra doczeka się wersji na iPhone/iPod Touch. Krążą też plotki, jakoby trwały prace nad kontynuacją. Teraz nadzieję fanów podgrzał John Riccitiello.

Ciągle zastanawiamy się jak podejść do Mirror’s Edge 2. Jest wiele rzeczy, których dowiedzieliśmy się o tej grze. Uważam, że był to niesamowicie innowacyjny produkt. Dlatego sądzę, że zasługuje na powrót.
Innowacja niestety nie zawsze działa. Gdyby tak było, to każdy by to robił. Uważam, że Mirror’s Edge miało naprawdę fascynujący świat i oryginalny kierunek graficzny. Muzyka i dźwięki były świetne. Również mechanika rozgrywki była genialna, ale niestety przerywana i niektóre poziomy po prostu nie działały. Teraz musimy wymyślić, co zrobić, aby sprzedać nie milion, ale pięć milionów kopii gry.
Wygląda zatem na to, że Electronic Arts rzeczywiście chce utrzymać tę markę na rynku. Trzymamy kciuki za powodzenie planów, bo po poprawieniu błędów kontynuacja może być jednym z lepszych tytułów na rynku.
Zachęcamy do przeczytania naszej recenzji polskiej wersji Mirror's Edge na PC.
Zapraszamy też do naszego sklepu, gdzie możecie nabyć grę w wersji PC oraz na konsole Xbox 360 i PlayStation 3.