Telltale Games pozostało wydanie jeszcze tylko 2 części Tales of Monkey Island, ale firma nie ma zamiaru robić sobie wakacji. O nie - szefostwo studia już szuka kolejnych marek, które mogliby przerobić na epizody. Tym razem jednak szykuje się coś naprawdę niesamowitego... przynajmniej sądząc po ostatnim wywiadzie przeprowadzonym z Danem Connorsem.

"Mamy w produkcji coś, o czym rozmawialiśmy, ale nie mamy jeszcze konkretnej daty wydania. Wszystko inne... "wyjeżdżamy w miasto" i rozmawiamy z różnymi ludźmi, aby ustalić, jakie marki są dobre do wypuszczenia w okresie maj-czerwiec.
Mamy nadzieję, że uda nam się załatwić coś, co rozwali wszystkich. Jesteśmy zadowoleni z naszych dotychczasowych partnerów negocjacyjnych, więc jeżeli szczęście dopisze, to niedługo ogłosimy coś naprawdę dużego" - powiedział w rozmowie z Shacknews Dan Connors, współzałożyciel studia.
Coś dużego, coś co "rozwali nas"? W świecie przygodówek oznacza to chyba tylko jednego producenta klasyków - Lucas Arts. To zawęża nam możliwe marki do około trzech: Full Throttle (tutaj jest poważny problem z głosem głównego bohatera, gdyż Roy Conrad nie żyje od 7 lat), Grim Fandango (z nowymi bohaterami?) no i ewentualnie Indiana Jones.
A wy, czego byście sobie życzyli?
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!