Scribblenauts jest z jednej strony chwalone za świetny pomysł, a z drugiej krytykowane za słabe sterowanie. W efekcie tytuł ten trafił do grona przyzwoitych produkcji ze średnią oceną w serwisie metacritic wynoszącą 83%. Teraz do głosu dochodzą twórcy gry, którzy zdradzają, dlaczego nie wszystko poszło tak, jak trzeba. Okazuje się, że wszystkiemu winne są terminy.
![]()
Ludzie stosują dla nas te same standardy i to mi całkowicie pasuje - chcę, żeby mierzyli nas według standardów. Ale tamci mają 3 lata, a ja dostaję 1 rok. To duża różnica. Czuję się jak bokser z ręką przywiązaną za plecami" - zdradził w wywiadzie dla Gamasutry Jeremiah Slaczka, dyrektor studia 5th Cell.