Z tygodnia na tydzień The Beatles: Rock Band zjeżdża w dół list bestsellerów. Wielu upatruje tego stanu rzeczy w braku dodatkowych piosenek do gry i braku kompatybilności (ze względu na nowe opcje) z pozostałymi tytułami Rock Band. Do tej pory jedynym dodatkiem do gry jest piosenka All You Need Is Love. Dochód z jej sprzedaży idzie w całości dla organizacji Lekarze bez Granic.

20 października pojawi się dodatek Abbey Road, zawierający pełny album zespołu. Trzeba będzie za niego zapłacić 1360 punktów Microsoftu (16,98 dolarów) lub kupować utwory po sztuce za 160 punktów (1,99 dolara). W kolejnych miesiącach pojawią się albumy Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band oraz Rubber Soul.
Niestety na więcej dodatków na razie nie mamy co liczyć, bo według przedstawicieli Harmonix wszystko uzależnione jest od wyników sprzedaży pierwszego rozszerzenia. Za każdym razem, gdy dodajemy jedną piosenkę to nie wygląda tak, jak w Rock Band, gdzie czekamy na materiał i tylko poddajemy go autoryzacji. Tutaj musimy za każdym razem wysłać kogoś na Abbey Road, dostać oryginalne taśmy, oddzielić utwory, a to kosztuje tysiące dolarów. Zobaczymy jak będą się sprzedawać albumy. Jeżeli będą się sprzedawać dobrze, to gra doczeka się większej ilości dodatków.
Pozostaje pytanie, czy miłośnicy Beatlesów zapewnią grze i dodatkom odpowiednią sprzedaż, aby zapewnić zwrot inwestycji w nowe utwory.