Podczas Tokio Game Show Microsoft zorganizował panel dyskusyjny o możliwościach projektu Natal. Z zaproszenia skorzystali Hideo Kojima (twórca Metal Gears Solid), Toshihiro Nagoshi (Yakuza, Monkey Ball) oraz Keiji Inafune (Lost Planet, Dead Rising, Mega Man). Wszyscy wyrażali się bardzo pochlebnie o możliwościach, które daje Natal.

Hideo Kojima podkreślił, że Natal może zmienić styl życia i nawyki graczy. Twórca uważa, że wpłynie to też na sprawność fizyczną użytkowników. Rozważał też możliwości rozpoznawania twarzy, które mogą np. skierować naszą postać w grze na obserwację do szpitala, gdy jesteśmy chorzy. Według Kojimy wprowadzenie Natal jest porównywalne do przejścia z grafiki 2D do 3D.
Z kolei Inafune uważa, że nie jest to tylko dodatek do zabawy czy nowy kontroler, ale wręcz nowy horyzont dla gier. Ma dać możliwość wprowadzenia to gier większej ilości emocji, także umożliwić graczom większe wczucie się w postać. Inafune twierdzi też, że to właśnie obecni na scenie twórcy powinni dawać innym przykład, jak wykorzystać Natal.
Nagoshi sądzi, że dzięki Natal gry staną się bardziej interesujące. Jest to też kolejny krok w rozwoju branży. Jako przykład wskazał scenę z drugiej części filmu Powrót do przyszłości, gdzie główny bohater jest wyśmiewany, bo gra na automacie używając kontrolera.
Nie da się ukryć, że wypowiedzi wszystkich trzech twórców to powódź zachwytów nad Natal. Zaznaczyli jednak, że początkowo będzie ciężko przekonać do niego graczy i pełne zrozumienie dla technologii nastąpi w ciągu 2-3 lat. Twórcy nie ujawnili czy pracują nad grami wykorzystującymi Natal. Jedynie Kojima stwierdził otwarcie, że chce użyć wszystkich funkcji, które daje nowa technologia, ze szczególnym naciskiem na rozpoznawanie twarzy.