Podczas wystąpienia na panelu otwierającym Tokio Game Show szef Sony Computer Entertainment, Kaz Hirai, powiedział, że gry muszą gry muszą wyłapywać emocjonalne reakcje graczy. To jedno z największych wyzwań, jakie stoi przed branżą rozrywki elektronicznej.

Odbieranie sygnałów emocjonalnych nie jest jeszcze w pełni rozwinięte. Uważam, że branża gier może się jeszcze bardziej rozwinąć. Jedną z jej cech charakterystycznych jest to, że w miarę rozwoju technologii zwiększają się też możliwości, niczym powiększająca się paleta barw. Gry powinny w sposób nieinwazyjny mierzyć tętno, temperaturę czy potliwość graczy. Ale obwieszenie czujnikami zmniejsza wrażenie autentyczności.
U podstaw leży wyrażanie emocji. Zawsze uważałem, że podczas zabawy gromadzą się uczucia ekscytacji, smutku czy radości. Jednak nie jest możliwe wyrażanie swych emocji w grze. Uważam, że nie wykorzystaliśmy tu jeszcze całego potencjału.
Biorąc pod uwagę nadchodzące Heavy Rain Sony rzeczywiście kieruje swą uwagę w stronę emocjonalnego odbioru gier. Również odniesienie się do czujników ma być delikatnym przytykiem w stronę Nintendo, które w przyszłym roku wprowadzi do sprzedaży czujnik funkcji życiowych dla konsoli Wii. Widać tutaj jednak pewną konsekwentną wizję, która może przełożyć się na naprawdę innowacyjne gry.