Nigeria obrażona żartem Sony

Grzegorz Bonter
2009/09/21 18:21
6
0

Sony znów wpadło w kłopoty przez swoją reklamę. Tym razem obrażony poczuł się... rząd Nigerii.

Marketingowcy Sony to takie niepokorne dzieci reklamy. Najpierw model z kciukiem zamiast przyrodzenia, potem rasistowski gest białej modelki wobec czarnej, a teraz... Teraz PR-owcy "S" zadarli z całym krajem, a konkretnie Nigerią. Zanim jednak wdamy się w szczegóły, obejrzyjcie poniższe wideo:

GramTV przedstawia:

Skrótowy opis tej reklamy: zapyziały blogger pisze o domniemanej obniżce cen PlayStation 3. Aby potwierdzić przeciek, wysyła on zapytanie do Sony. Przedstawiciel firmy twierdzi, mimo ewidentnych dowodów za jego plecami, że takiej obniżki nie ma. Kluczowa jest jednak wypowiedź "faceta z Sony": "Nie możesz wierzyć we wszystko, co piszą w Internecie. W przeciwnym wypadku byłbym już nigeryjskim milionerem".

Oczywiście żart odwołuje się kultowego "nigeryjskiego szwindla". Niestety, rząd Nigerii nie ma zbyt dużego poczucia humoru i domaga się od Sony przelewu na ich konto opiewającego na 10 milionów USD. Jednocześnie strona nigeryjska zapewnia, że pieniądze te zostaną wykorzystane do pokrycia kosztów transakcji przesłania na konto Sony 10-krotności tej sumy. No dobra, tak naprawdę to Nigeria domaga się tylko oficjalnych przeprosin.

Komentarze
6
Usunięty
Usunięty
21/09/2009 19:14

Stare już chyba 9 dni temu o tym słyszałem ;D

Usunięty
Usunięty
21/09/2009 19:04

Hmmm troszkę stare te informacje...

gnysek
Gramowicz
21/09/2009 18:55

Ta reklama została z tydzień temu poprawiona :)




Trwa Wczytywanie