O tym, że klasyfikacje ESRB czy PEGI mają pomagać dorosłym w doborze gier dla swych pociech wiemy już od dawna. Okazuje się jednak, że w większości przypadków dorośli nie mają o nich pojęcia. Pewnym rozwiązaniem może być implementacja usługi klasyfikacji w samym sprzęcie do grania. Takie rozwiązanie przyniesie ze sobą PSP Go.

Teraz każdy posiadacz PSP Go będzie mógł sprawdzić jaką klasyfikację otrzymała dana gra, a dzięki dostępowi do sieci również najnowsza produkcja filmowa. Wszystko to w czytelnym menu, które połączone jest z ustawieniami kontroli rodzicielskiej na konsoli. Nie wiemy niestety na ile proste i czytelne będą same oznaczenia klasyfikacji poszczególnych gier. Doświadczenia wykazują, że porażająca ilość dorosłych nie potrafi ich odczytać i właściwie zrozumieć.
Jesteśmy bardzo ciekawi czy Europejska wersja konsolki PSP Go będzie zawierać nasz rodzimy odpowiednik ESRB. Na pewno nie można odmówić twórcom zaangażowania w ochronę zdrowia psychicznego naszych milusińskich. Niestety wszelkie takie działania są skuteczne jedynie wtedy, gdy trafiają do świadomych konsumentów.