Japoński rynek gier się kurczy

Adam Wieczorek
2009/09/20 12:30

Yasuhide Kobayashi z Sony Japan Studios powiedział, że japońskie firmy muszą przygotować duże tytuły do sprzedaży na zachód. Powodem ma być kurczenie się japońskiego rynku gier.

Japonia jest kolebką gier wideo we wszelkiej postaci. Tu od lat działają największe branżowe firmy, a targi przyciągają najwięcej wystawców i odwiedzających. Jednak rynek zaczyna się wyraźnie kurczyć, co w pierwszej kolejności odbije się na firmach, których produkcje sprzedają się w większości w Japonii. Japoński rynek gier się kurczy

Według przedstawiciela Sony Japan Studios twórcy muszą przygotować duże tytuły, które przebiją się na zachód. Inaczej czeka je stopniowa marginalizacja, a w końcowym efekcie nawet bankructwo. Wśród firm, których produkty nie zdobywają uznania poza Japonią wymienia się m.in. Koei, którego kolejne części Dynasty Warriors sprzedają się na wewnętrznym rynku w 91,8%. Zatem tylko niewielki ułamek ich produkcji trafia na zachód.

Podobna sytuacja ma miejsce z Tecmo, którego gry w 89,6% pozostają na rodzimym rynku. Również gigant Square Enix jest w podobnej sytuacji, gdyż sprzedaż w Japonii stanowi 86,6% całościowych wyników firmy. Dlatego Yasuhide Kobayashi twierdzi, że japońskie firmy muszą wyjść ze swymi grami na zachód. Wygląda na to, że na tegorocznych targach Tokio Game Show usłyszymy o wielu tytułach, szykowanych na rynki zewnętrzne.

GramTV przedstawia:

Komentarze
15
Usunięty
Usunięty
20/09/2009 20:16

Ej no, ja bym kupił, dla tej gry nawet bym kupił x''a znowu :D

Usunięty
Usunięty
20/09/2009 18:33

Może i jestem zarośniętym europejskim neandertalem który dopiero zszedł z drzewa i gra w jakies kanciaste i brudne gry typu Gothic czy Stalker, i bardzo przepraszam ale te kolorowe-mangowe-turowe-dziejace sie w swiecie bedacym miksem fantasy i SF to jednak nie dla mnie... Wole wziaść do ręki swojski miecz dwuręczny i upuścić trochę krwi szaroburemu orkowi z paskudna mordą czy postrzelać z kałasza niż grać w gry typu jRPG i co kolejną turę zastanawiać sie jakiej płci jest prowadzony bohater.Nie pisze tego zeby zdenerwowac fanow japonskich gier, bo jest ich duzo, ale tak jak w europie ludzie graja w klasyczne rpg, tak nie widze zeby nagle wydawanie japonskich gier na naszym rynku bylo jakims niesamowitym sukcesem. To raczej rozrywka specyficzna dla ich regionu i kultury.

Tom_pl
Gramowicz
20/09/2009 18:19

Przydało by sie bo Japońskie gry są dobre, ale co mnie nie dziwi, bo u nas np. dużej ilości gier na DSa nie ma ani na WII głównie ktoś sprzedaje gry na allegro gdzie jest ich więcej niż w naszych sklepach ;/ może jak to się zmieni to i sprzedarz gier z japoni procentowo wzrośnie na plus ;)




Trwa Wczytywanie