Film Lost Planet nie nawiązuje do gier

Adam Wieczorek
2009/09/17 13:30
9
0

Według zapewnień płynących z Capcom powstający film Lost Planet ma niewiele wspólnego z obiema częściami gry. Scenariusz idzie własną drogą omijając wątki fabularne znane z gier.

Ekranizacja Lost Planet budzi wiele emocji. Zwłaszcza, że za scenariusz odpowiada David Hayter (współscenarzysta ekranizacji komiksu The Watchmen oraz głos Snake’a z Metal Gear Solid). Producentem filmu jest Avi Arad. Według producenta drugiej części gry, Juna Takeuchi, film nie będzie bazował na historiach znanych graczom. Film Lost Planet nie nawiązuje do gier

Podczas targów gamescom Takeuchi powiedział: Jedyne co wiem o filmie to, że jego twórcy naprawdę kochają świat Lost Planet. Stąd wiem, że wykorzystają świat, ale z tego co wiem linia fabularna podąża zupełnie inną ścieżką, niż ta znana z gier. Takeuchi ujawnił też, że w prace nad filmem zaangażowany jest też twórca gry Mega Man, Keiji Inafune.

GramTV przedstawia:

Ciągle mamy bardzo niewiele informacji na temat ekranizacji Lost Planet. Prace nad nią ogłoszono już podczas targów E3 w 2008 roku. Od tego czasu temat przewija się czasami przez wypowiedzi pracowników Capcom, ale są to informacje bardzo wyrywkowe. Pozostaje nam tylko cierpliwie czekać.

Komentarze
9
Usunięty
Usunięty
17/09/2009 20:18

NIech pogra w więcej gier zatem ;P

kotlecik5
Gramowicz
17/09/2009 20:12

Mój brat grał w Lost Planet, mi ta gra nie przypadła do gustu, ale mówił, że fabuła była do dupy więc to chyba dobrze, że nie robią na podstawie fabuły z gry :P

Usunięty
Usunięty
17/09/2009 18:39

ludzie pomyslcie,ile razy robiono ekranizacje gier z... lipna fabula?takie filmy skazane sa na porazke, ale film na SAMYM uniwersum gry moze byc swietny, nie moge teraz przytoczyc przykladu gdyz, zapomnialem o takowym:P




Trwa Wczytywanie