Dragon Age przesunięty, gdyż...

Patryk Purczyński
2009/08/17 15:29

"Potrzebujemy trochę czasu na sfinalizowanie pewnych spraw" - tymi słowami Mark Darrah tłumaczy niewielki poślizg w premierze Dragon Age'a. Gra zadebiutuje ostatecznie na początku listopada.

Gracze oczekujący na debiut RPG-a Dragon Age: Origins zadrżeli zapewne, gdy przeczytali, że jego premiera została opóźniona. Tym bardziej, że niemal wszystkie takie komunikaty w ostatnim czasie kończyły się przełożeniem debiutu danego tytułu na przyszły rok. Tak duży poślizg dzieła Bioware'u jednak nie dotknął. Z 20 października termin wydania przesunięto bowiem na 3 listopada (w przypadku wersji a PC i X360). Dragon Age przesunięty, gdyż...

Po co tych kilkanaście dodatkowych dni? Sprawę wyjaśnił producent gry, Mark Darrah. "Potrzebujemy trochę czasu na sfinalizowanie pewnych spraw" - tłumaczył. "Próbujemy się upewnić, że każde wydanie będzie stało na odpowiednio wysokim poziomie" - dodał.

Nie ustalono natomiast daty premiery wersji na PS3. Darrah zapewnił jednak, że nastąpi ona wkrótce po debiucie Dragon Age'a na komputerach osobistych i Xboksie 360. Nie wytłumaczył natomiast, z czego wynika opóźnienie wydania na konsoli Sony. Zaprzeczył jedynie doniesieniom o tym, że pojawiły się pewne problemy techniczne. "Prace nad tą wersją również przebiegają znakomicie" - zaręczył.

GramTV przedstawia:

Komentarze
18
Usunięty
Usunięty
18/08/2009 18:45
Dnia 17.08.2009 o 21:24, mcnitrox napisał:

Nie rozumiem, co niektórzy mają do BioWare''u. Co prawda o gustach się nie dyskutuje, ale dla mnie NWN był dobrą grą, dodatki były takie sobie, Mass Effect był genialny, jeśli mówimy o klasie, którą reprezentuje. Wiadomo, że to nie jest typowy RPG, tylko Action RPG i nie można go porównywać z Baldur''s Gatem i mówić, że ME jest do d*py.

NWN miał słaby single player i bardzo dobry multi. Niestety nikt na pudełku z grą nie napisał, że kampania to tylko pokaz możliwości toolsetu bo na zabawy po sieci nie każdy ma czas. Może i miał bym lepszą opinię o NWN gdyby nie późniejszy zakup Baldur''s Gate 1 i 2. ME poległ u mnie na obydwu frontach, prymitywna taktyczna strzelanka i jeszcze gorszy RPG. Typowy przykład produktu z pod znaku "casual". Strasznie kiepsko jak na grę, która wg marketingowców miała zrewolucjonizować gatunek. Teraz już tylko od jakości Dragon Age zależy czy w przyszłości kupię cokolwiek z logiem Bioware.

Usunięty
Usunięty
18/08/2009 17:19

Zawsze byłam i będę zdania, że lepiej coś dopracować nawet przesuwając premierę niż potem wydawać naście patchy graczom. Dragon Age nie jest najbardziej wyczekiwanym przeze mnie tytułem, ale jeśli robi tę grę BioWare to nie wyobrażam sobie crapa i na pewno te kilkanaście dni poślizgu nie są wywołane bez powodu.

Usunięty
Usunięty
18/08/2009 01:44

A ja się zagrywałem w NWN - tak,w simgla bo multi nie lubię i wcale nie uważam,że był słabyi,ale to była moja pierwsza gra od BioWare - grałem jeszcze w KOTORa,trochę w Jade Empire,a teraz w Mass Effect i wszystkie te gry mi się podobają - na Dragon Age,też czekam.A jeśli chodzi o strach przed CoD: MW 2 to zależy jeszcze od tego,jaki gatunek bardziej lubi nabywca; jeśli strzelankę,wybierze MW2,a jeśli RPG,to zakupi DA - mi,akurat pierwszy MW się nie bardzo podoba,ale dwójka wygląda już bardzo fajnie,więc zapewne kupię obie gry.




Trwa Wczytywanie