Brütal Legend to tegoroczna gratka dla fanów siekania, rąbania, metalu i zakręconego humoru Tima Schafera - a trzeba przyznać, że tacy odbiorcy często rozpieszczani nie są. Do tej pory gra wyglądała na miks slashera, gry muzycznej i arcade'owej wyścigówki. Teraz do tej listy można dopisać jeszcze strategię - studio Double Fine pochwaliło się trybem multiplayer...

Zamiast ras - zespoły, zamiast zbierania surowców - pozyskiwanie fanów (by rocking!), zamiast rozbudowywania bazy - ulepszanie koncertowej sceny. Tylko rozwałka pozostała taka, jak w klasycznych pecetowych RTS-ach. Brak tu jednak minimapy, a bezpośrednio kontroluje się jedynie głównego bohatera, który może szybko przemieszczać się po planszy (dzięki demonicznym skrzydłom).
Bohater może również wykonywać specjalne grupowe ataki ze swoimi jednostkami, a scenę będzie można ulepszać na wiele sposobów, m.in. dając jej możliwości ofensywne (takie jak... atakowanie głośnikami albo dymem z suchego lodu). Map będzie siedem, dla maksymalnie czterech graczy jednocześnie (podzielonych w takim wypadku na dwie walczące ze sobą drużyny).
Jeśli ktoś chce zobaczyć, jak opisywana mechanika prezentuje się w akcji, serwis GameTrailers zamieścił krótki filmik pokazujący gameplay z tego trybu. Brütal Legend ma europejską premierę zaplanowaną na 16 października, platformy docelowe gry to PlayStation 3 i Xbox 360.