Cała rozgrywka będzie opierać się o zbieranie punktów. Te otrzymamy za każdy fajny manewr jaki uda nam się wykonać. Podobnie jak w Burnoucie będziemy więc musieli jeździć lewym pasem, mijać nadjeżdżające samochody, czy rozwalać otoczenie, by każdy wyścig zakończyć z jak największą liczbą punktów na koncie. Zamienić je będziemy mogli na ulepszenia naszego wozu oraz cenne sekundy odejmowane na koniec wyścigu - opłacalne będzie więc oszczędzanie.
![]()
Do naszej dyspozycji oddane zostaną trzy rodzaje samochodów, 25 tras oraz świetnie odwzorowane uczucie prędkości. Do tego zmienne warunki pogodowe, rozwałka na najwyższym poziomie i multiplayer dla czterech graczy. Wszystko to bardzo przypomina Burnouta, ale przecież jak kopiować to od najlepszych, prawda?