Gdy zaczyna się przygodę na Xbox Live, limit liczby posiadanych w systemie "przyjaciół" nie wydaje się aż taką niedogodnością. Jeżeli jednak jesteśmy towarzyscy, to w krótkim czasie dobijamy do magicznej setki i konieczna staje się selekcja wśród znajomych.

Gracze od dłuższego czasu narzekają na to ograniczenie, które tak naprawdę nie wiadomo z czego wynika. Dotychczas przypuszczano, że to wina lenistwa Microsoftu, ale jak twierdzi serwis G4, nie koniecznie tak musi być. "Wysoko postawione anonimowe źródło" twierdzi, że na przeszkodzie do nieograniczonej listy przyjaciół na Xbox Live stoi... Halo 2.
Podobno dzieło Bungie nie pozwala całej sieciowej usłudze MS-a ruszyć naprzód, albowiem było ono tworzone z myślą o ograniczeniach pierwszej wersji systemu. Prawdopodobnie odcięcie Halo 2 od XBL rozwiązałoby problem, ale wciąż aktywna społeczność nie pozwala "Małomiękkiemu" na tak drastyczny ruch.
Oczywiście są to niepotwierdzone informacje, ale trzeba przyznać, że układają się one w całkiem zgrabną całość.