Nintendo nieprzekonane do cyfrowej dystrybucji

Piotr Wiejak
2009/08/04 08:28
6
0

Shigeru Miyamoto ujawnił, że zarówno on sam, jak i jego firma nie widzą przyszłości branży gier wideo skupionej na cyfrowej dystrybucji - według Nintendo, płytki i pudełka jeszcze długo nie odejdą do lamusa.

Obecna generacja konsol dostarczyła Microsoftowi, Sony i Nintendo nowe pole walki - usługi sieciowe i ich oferty. Giganci prześcigają się w nowościach dostępnych tylko jako download, zaklepują DLC na wyłączność (chociaż z nią to różnie bywa...) i robią wszystko, aby "usieciowić" graczy. No dobra... Nintendo może jednak obrało trochę inną strategię. Jak wyjaśnia sam Shigeru miyamoto w wywiadzie dla dziennika Mercury News: Nintendo nieprzekonane do cyfrowej dystrybucji

"Należę do tych osób, które nawet jeśli mają pełny album z iTunes nadal chcą mieć go na CD. Fizyczne nośniki są dla mnie pewniejsze, a rozrywka wcale nie stanie się szybko wyłącznie cyfrowa. Wystarczy spojrzeć na Wii Motion Plus - tego nie dałoby się zrobić przy pomocy cyfrowej dystrybucji."

"Rzecz w tym, że my naprawdę nie uważamy cyfrowej dystrybucji za jedyną słuszną drogę rozwoju branży wirtualnej rozrywki i nie widzimy większości naszych produktów dystrybuowanych w ten sposób" - podsumował Miyamoto.

GramTV przedstawia:

Komentarze
6
Usunięty
Usunięty
04/08/2009 12:21

Jestem za cyfrową dystrybucją i wielkimi HDD ;] Chodzi mi o bezpieczeństwo i niezniszczalność takich danych. Zawsze na nowo można je pobrać. Myślę że cyfrowa dystrybucja ma tyle zalet że niweluję brak pudełek... ;]A wii motion plus? To chyba sprzęt... a więc można by go nadal wysyłać przyjmując zgłoszenia w internecie.

Usunięty
Usunięty
04/08/2009 11:32

Ja nie przepadam za zbieraniem płytek - z czasem po prostu brak na to miejsca. Zdecydowanie wolę DLC - chodzi nie tylko o pliki do ściągnięcia z PSN czy muzykę, ale coraz więcej twórców gier na PC udostępnia plik gry do ściągnięcia dla osób, które zakupiły oryginał (lub zakupiły przez internet klucz).Jedyną wadą cyfrowej dystrybucji jest ,w niektórych przypadkach, wielkość pliku. Póki co, przy naszych prędkościach, ściąganie kilku giga może sprawiać problem, a kilkunastu już nawet spory. O kilkudziesięciu GB nawet nie wspominam, to sci- fi na razie ;)

Karfein
Gramowicz
04/08/2009 10:48

Super! Też zawsze preferuję fizyczny nośnik, czy to gra, muzyka czy książka. Kto chce, niech sobie korzysta z e-dystrybucji, ale niech dystrybutorzy dają nam możliwość wyboru, a nie ograniczają się tylko do jednej z opcji.




Trwa Wczytywanie