Na świecie są setki profesjonalnych klanów w Team Frotress 2, których przedstawiciele mozolnie pną się po szczeblach kariery i odblokowują wszelkie możliwe elementy gry. To właśnie takim graczom nie spodobało się np. rozrzucanie losowych rzadkich przedmiotów, nawet początkującym graczom. Gdyby Valve mogło przewidzieć ryk rozpaczy hardcorowców zapewne pomyślałoby dwa razy przed zmianami w grze.

Odpowiadając na falę zarzutów Valve zdecydowało, że od teraz każdy nowy element i poprawka do gry będzie konsultowany z przedstawicielami najlepszych klanów w TeamFortress 2. Będę mieli oni dostęp do zamkniętych testów poprawek, aby te stały się jak najbardziej zbalansowane i dopasowane nie tylko dla szarych mas (np. autora wiadomości), ale dla najlepszych z najlepszych.
Niestety wygląda na to, że rezultat może być inny od oczekiwanego, bo niedzielni gracze sfrustrują się jeszcze bardziej podkręceniem gry pod wymogi profesjonalistów. Co prawda przedstawiciele Valve zarzekają się, że nie zmienią podejścia do zabawy dla graczy, którzy grają dla przyjemności, a nie dla osiągnięć.
Do testów zostały zaproszone najlepsze klany zarówno z USA, jak i Europy. Prawdopodobnie przy kolejnej poprawce zobaczymy efekty ich pracy.