Wśród właścicieli konsol Sony nie brakuje fanów Capcomu - twórców takich tytułów, jak Devil May Cry, Resident Evil czy Street Fighter. Pomimo ostatnich wydarzeń (komentarze Roberta Koticka, prezesa Activision Blizzard) mogą oni spać spokojnie. Dlaczego? Bo Capcom gwarantuje, że nie pójdzie w ślady największej spółki branżowej (oczywiście zakładając, że groźby Koticka zostaną zrealizowane).

A to nie jedyny sukces gier Capcomu na sprzęcie Sony. Biorąc pod uwagę rynek amerykański, Street Fighter IV w wersji na PS3 osiągnął nieco lepszą sprzedaż od tej zanotowanej na Xboksie 360. Tych statystycznych dowodów można by zapewne odszukać jeszcze kilka. Te przytoczone wystarczą chyba jednak, by udowodnić, że Capcomowi z Sony żyje się co najmniej dobrze.