"Jesteście znudzeni narzekaniami na Left 4 Dead 2? Dołączcie do tej grupy!" - tymi słowami jeden z członków społeczności Steam zachęca do poparcia prac nad L4D2. Ma to być odpowiedź na powstanie grona ludzi bojkotujących kontynuację wydanej pod koniec zeszłego roku produkcji Valve.

Na razie grupka liczy sobie zaledwie 180 osób, jednak, jak podkreślają sami inicjatorzy: "rośnie powoli, ale ma cenne kontrargumenty". Wśród nich wymieniają przede wszystkim zalety, jakimi ma dysponować druga część L4D. Uwypuklają też zasadę: "Nie chcesz - nie kupuj, ale daj kupić innym".
"Razem możemy zbliżyć się do grupy bojkotujących. Pokażmy, ilu z nas wspiera powstawanie L4D2!" - to apel końcowy architektów pomysłu. Jeżeli zostaliście zachęceni, możecie dać temu wyraz pod tym adresem.
Przypomnijmy, że tuż po ogłoszeniu prac nad L4D2 na E3, sformowała się grupa graczy bojkotujących ten pomysł (obecnie liczy blisko 30 tysięcy członków). Użytkownicy zarzucają Valve niewiarę w pierwszą część, zbyt szybką premierę, zbyt mało różnic między obiema częściami i pozostawienie pierwszej odsłony bez wsparcia. Na ten ostatni zarzut szybko odpowiedział szef Valve, Gabe Newell. Zapewnił jednocześnie, że prace nad L4D2 nie zostaną przerwane.