Szykuje się nie lada gratka dla fanów Mr.T. Gwiazda serialu "Drużyna A" wkrótce doczeka się swojej gry i to w nie byle jakim towarzystwie!
"Taatata tataataaaaa tatatatatataaaaa taaratataaa" - charakterystyczny utwór rozbrzmiewa w głowie na widok Mr.T. Dotyczy to oczywiście osób, które z wypiekami na twarzy oglądały kilkanaście lat temu odcinki "Drużyny A". Teraz odtwórca roli B. A. Baracusa doczeka się własnej... właściwie, to własnych gier. Za produkcję odpowiedzialne jest studio Zootfly, które obecnie kończy prace nad egranizacją "Prison Break", a wcześniej zabłysnęło symulatorem wojennym Panzer Elite Action: Fields of Glory.
Ale do rzeczy - co zobaczymy w grze z Mr.T w roli głównej? Z pewnością będzie sporo złotych wisiorów, mordoklepania, wybuchów oraz... zagadek i skakania po platformach. Czas na historię stojącą za tym wszystkim.
Lepiej teraz usiądźcie, bo opowiadanie fabuły pierwszej z planowanych przez Zootfly gier przypomina otwieranie wstrząśniętej puszki coli. Mr.T w swoim pierwszym wirtualnym pojedynku zmierzy się nie z kim innym, jak Nazistami i to w samym sercu amazońskiej dżungli. To właśnie tam słudzy Hitlera zbudowali naukowy kompleks oraz bazę wojskową. Głównym celem Mr.T będzie oczywiście zniweczenie planów wroga, jednak po drodze połączy z nim swe siły... Will Wright. Tak, ten sam chudziutki Will Wright, który dał światu m.in, Spore. W grze Zootfly nie będzie on jednak tworzył kolejnych dodatków do Simsów. Zamiast tego Wright zajmie się genetyką, a że jest w tym dobry, to został porwany przez Niemców i zmuszony do pracy nad tajemniczym projektem zagłady ludzkości.
GramTV przedstawia:
Platformy docelowe tej gry to PS3, Xbox 360, Wii oraz PC.