Zamieszczona przez nas informacja o starcie serwisu Battle.net powiązanym z rozsyłaniem zaproszeń do testów StarCraft 2 jest niestety nieprawdziwa. Zaboli to na pewno wielu fanów oczekujących na grę, a także tych, którzy tylko w celu dostania się do bety założyli konto na Battle.net. W dniu wczorajszym pojawiającym się w sieci plotkom o "zaproszeniach" zaprzeczył Blizzard. Na oficjalnym forum Battle.net pracownik firmy wypowiedział się na ten temat pisząc, że developerzy jeszcze nie oferowali dostępu do bety. Na pewno poinformują wcześniej o tym fakcie, a przedstawiany screen pokazujący proces rejestracji jest efektem manipulacji w Photoshopie.
![]()
Trzeba przyznać, że Blizzard mimo wszystko skorzystał na całym zamieszaniu. W końcu serwis pozyskał nowych użytkowników liczących na otrzymanie biletu wstępu do fazy testowej drugiej części StarCrafta.