11 miliardów dolarów - taką wartość osiągnął w zeszłym roku rynek gier komputerowych. Organizacja PC Gaming Alliance, będąca autorem tego wyliczenia, twierdzi, że produkcje na żadną inną platformę nie wygenerowały w 2008 roku tak dużej sumy. Siłą rzeczy stawia to pecety na pierwszym miejscu spośród wszystkich platform służących do grania.

Wiele ciepłych słów na temat przemysłu pecetowego wypowiedział przy tej okazji prezes PC Gaming Alliance, Randy Stude. "Gry komputerowe stały się odnoszącym sukcesy pionierem w zakresie sieciowych subskrypcji i modeli dystrybucji, które zaoowocowały światowym boomem. Boom ten nie daje oznak spowolnienia. Pomimo rozwoju takich usług jak Xbox Live czy PlayStation Network, najbardziej rozpowszechnioną sieciową platformą pozostaje PC" - stwierdził.