Eidos niezadowolony ze sprzedaży Underworlda

Patryk Purczyński
2009/01/09 13:01

Tomb Raider: Underworld sprzedał się w liczbie 1,5 miliona egzemplarzy na całym świecie. Wydawca gry, firma Eidos, nie kryje rozczarowania, a winą za kiepski wynik obarcza warunki ekonomiczne.

Nowa gra z Larą Croft w roli głównej była jednym z tegorocznych hitów okresu przedświątecznego. Tuż po Nowym Roku Eidos wydał oświadczenie w sprawie sprzedaży Underworlda na całym świecie. "Szacujemy, że w skali światowej gra sprzedała się w liczbie 1,5 miliona egzemplarzy do 31 grudnia. Wynik ten jest niższy od naszych wewnętrznych przewidywań, głównie ze względu na słabszy start w Ameryce Północnej" - przekazał Eidos. Eidos niezadowolony ze sprzedaży Underworlda

Wydawca jest przekonany, że nie bez znaczenia był w tym przypadku stan rynku w Stanach Zjednoczonych. "W obliczu trudnej sytuacji ekonomicznej w Ameryce Północnej właściciele sklepów ograniczali poziom zaopatrzenia, a produkty najwyższej jakości doczekały się większej obniżki cen, niż się spodziewaliśmy" - można przeczytać w oświadczeniu.

Eidos ma prawo czuć się rozczarowany zwłaszcza z uwagi na szeroko zakrojoną kampanię reklamową Underworlda. Wzięła w niej udział body-dublerka Lary Croft, Allison Carroll. Tuż przed premierą nowego Tomb Raidera odwiedziła ona wiele krajów na całym świecie (w tym także i Polskę) w celu jak najlepszego rozreklamowania gry. Czyżby nowa Lara nie przypadła fanom do gustu? A może rzeczywiście kluczową rolę odegrały tutaj warunki ekonomiczne?

GramTV przedstawia:

Komentarze
33
Usunięty
Usunięty
19/01/2009 16:31
Dnia 19.01.2009 o 15:34, hallas napisał:

Nazywasz Legend powrotem do tego co było wcześniej... Zastanawia mnie czy my graliśmy w te same gry. Najwyraźniej odbieramy je na zupełnie innej płaszczyźnie.

Całkiem możliwe, ze inaczej odbieramy - w końcu nie jesteśmy tacy sami :)Tak czy inaczej, nie pisałem przecież, że Legend był tym samym co np. pierwszy Tomb Raider, tylko, że był nieśmiałym powrotem do tego co mieliśmy wcześniej. Na pewno bliżej mu do drugiej części Tomb Raidera, ale to nadal nie jest to samo.Underworld, przynajmniej moim zdaniem, jest już większy krok w kierunku tego z czego zasłynął klasyczny Tomb Raider. Uważam też że w ostatniej części duch tej serii jest oddany najlepiej. Ja przynajmniej odnalazłem w nim to co zachwyciło i oszołomiło mnie w pierwszej części. Poza króciutką planszą na statku Amandy, Underworld "zadziałał" na mnie dokładnie tak samo jak pierwszy Tomb Raider. Jedyne co mogę zarzucić porównując go do oryginału to to, że odniosłem wrażenie iż zagadki są nieco prostsze - ale to może być wrażenie subiektywne - w końcu minęło ponad 10 lat! Cała reszta niosła jednak ten sam ładunek emocji. Przykładowo, łażąc po ciemnych korytarzach zatopionych w morzu śródziemnym ruin, gdzie gra światła i cienia na ścianach wygląda po prostu pięknie, czułem się dokładnie tak samo jak wtedy gdy odpalałem po raz pierwszy Tomb Raidera na świeżo kupionym dopalaczu 3Dfx :) Do tego rewelacyjna muzyka w tle, godna holywoodzkiej produkcji za dziesiątki milionów. Dla mnie to wszystko i cała reszta, która jest w tej grze składa się na najlepszego Tomb Raidera w jakiego grałem :)

Usunięty
Usunięty
19/01/2009 15:55

*tamtego rokuPrzepraszam za pomyłkę ^^

Usunięty
Usunięty
19/01/2009 15:55

Ja tam posiadam swój egzemplarz na Xboxa 360, powiem że gra i Lara są całkiem całkiem :p Ale, co do gry jestem zdecydowanie szczęśliwy z jej posiadania, jedna z lepszych platformówek tego roku.




Trwa Wczytywanie