Jak się okazuje, to ActiBlizz miało początkowo szansę zdobyć licencję na zapowiedzianą niedawno grę z muzyką Beatlesów. Dlaczego więc Sony Music postanowiło poszukać szczęścia gdzie indziej? Okazuje się, że firma twórców Guitar Hero III jest winna sama sobie, bowiem odstraszyła niedoszłych kontrahentów swoim nastawieniem do robienia interesów.

Takie podejście jest związane z wypowiedzią jednego z pracowników Activision, który stwierdził jakiś czas temu, że artyści właściwie powinni za darmo (lub nawet płacić za to studiom deweloperskim) udostępniać swoje utwory do gier. Widać firma poczuła się nieco zbyt pewnie...