Houserowie zostaną w Rockstarze?

pepsi
2008/09/24 11:35
2
0

Kilka dni temu w sieci pojawiły się pogłoski, że bracia Houserowie z Rockstara przejdą do konkurencji. Analityk Mike Hickey uważa jednak, że obaj zostaną w swym dotychczasowym miejscu zatrudnienia.

Nieudana próba przejęcia firmy Take-Two przez Electronic Arts zrodziła spekulacje o przejściu braci Dana i Sama Houserów z Rockstar Games do obozu "Elektroników". W kuluarach mówi się też, że ich nowym miejscem zatrudnienia mógłby być inny gigant, Activision Blizzard. Kontrakty obu panów mają być renegocjowane w lutym 2009 roku, dlatego tym bardziej plotki o ich transferze nabierają na sile. Houserowie zostaną w Rockstarze?

W odejście Houserów nie wierzy jednak analityk Mike Hickey z organizacji Janco Partners. "Postrzegamy jako mało prawdopodobne odejście braci Houserów z Take-Two do konkurencji" - powiedział. Jego zdaniem lojalność wobec dotychczasowego pracodawcy czy marki należące do T2 powinny być wystarczającymi elementami skłaniającymi do odrzucenia innych propozycji.

Przypomnijmy, że jeszcze niedawno prezes Activision Blizzard, Bobby Kotick, zapytany o ewentualne przyjęcie Houserów pod swoje skrzydła odpowiedział: "Activision to zdecydowanie odpowiednie miejsce dla otwartych i utalentowanych umysłów". Trudno w tej wypowiedzi nie dostrzec chęci pozyskania tuzów Rockstara.

GramTV przedstawia:

Warto zaznaczyć, że Sam i Dan Houser to odpowiednio prezes i wiceprezes firmy Rockstar Games, odpowiedzialnej za absolutny bestseller tego roku, GTA IV.

Komentarze
2
Usunięty
Usunięty
25/09/2008 14:37

Mam wielką nadzieję że rodzeństwo Dan i Sam Houserowie z obozu Rockstar Games w żadnym wypadku nie przejdą do konkurencji. Przez graczy już od bardzo dawna kojarzeni są z Rockstarem i lepiej żeby właśnie tak pozostało , jakby miałoby to się to zmienić Rockstar Games nie był by już tą sama firmą co obecnie.

Usunięty
Usunięty
24/09/2008 13:17

"Trudno sobie wyobrazić Rockstar Games bez Houserów. Sam co prawda nie należę do fanów serii GTA, jednak doskonale zdaję sobie sprawę z jej potęgi na rynku. A przecież istnieje poważne ryzyko, że po odejściu Houserów z obozu Gwiazd Rocka marka ta już nigdy nie zabłyśnie tak mocno, jak w tym roku. A to byłaby wielka strata."Święte słowa, zgadzam się. Ale nie do tego:"nie należę do fanów serii GTA" - bo jestem zagorzałym fanem GTA ;)