Guitar Hero to naprawdę popularna marka w świecie gier wideo, ale część z jej odbiorców uważa, że Activision Blizzard - po zmianie developera ze studia Harmonix na Neversoft - zaczyna trochę przesadzać. Chodzi oczywiście o "edycje specjalne" poświęcone jednej kapeli, takie jak Aerosmith czy nadchodząca Metallica, oraz DS-owe spin-offy. Czy nie można by wypuścić tych wszystkich piosenek jako DLC i skupić się na wydawaniu konkretnych, wnoszących coś nowego sequeli w co najmniej rocznych odstępach? Nie. A jeśli ktoś już teraz narzeka na politykę wydawniczą tej firmy, to niech poczeka jeszcze trochę.
![]()
Jako, że studia Neversoft i Vicarious Visions (ludzie odpowiedzialni za wersje na konsolkę Nintendo) z pewnością nie wytrzymałyby takiego tempa, a Acti-Blizz - mimo ślepej pogoni za forsą - jednak nie planuje ofiar w ludziach, do wykonania tego zadania zostaną przydzieleni kolejni, niesprecyzowani na razie developerzy.