EA rezygnuje z prób przejęcia Take-Two

Renor Mirshann
2008/09/15 10:01

Electronic Arts zdecydowało się nie przedstawiać kolejnej oferty firmie Take-Two i wycofało się z wszelkich rozmów z tym wydawcą na temat jego przejęcia.

Wiele słów już napisano o ciągle przedłużających się negocjacjach dwóch branżowych gigantów: Electronic Arts i Take-Two. Ta sytuacja nie mogła jednak ciągnąć się w nieskończoność, a jej długo oczekiwany finał jest następujący - EA nie przejmie wydawcy serii Grand Theft Auto. Firma kolejnej oferty już nie zaprezentowała i wycofała się z wszelkich rozmów na ten temat. EA rezygnuje z prób przejęcia Take-Two

Decyzja zapadła po kolejnej rundzie rozmów za zamkniętymi drzwiami, podczas których nie osiągnięto porozumienia. Jednym z powodów, dla których EA nie chciało tego dalej ciągnąć, był fakt, że termin ewentualnego połączenia nie pozwoliłby już firmie na zdobycie części zysków ze sprzedaży produktów T2 w tegorocznym okresie świątecznym.

GramTV przedstawia:

Komentarze
41
Usunięty
Usunięty
15/12/2008 11:00

Trochę mi nie pasuje "niegrzeczne" Take Two, a konkretnie Rockstar do raczej rodzinnego wizerunku EA - Simsy, FIFY, Spore, Need for Speed. Jedyny wyjątek to chyba Godfatjher.Ale pożyjemy, zobaczymy.

Vojtas
Gramowicz
18/09/2008 18:04
Dnia 18.09.2008 o 16:01, Sebat1 napisał:

Ja widzę to zupełnie inaczej , otóż ludzie z Take-Two specjalnie zażądali od Electronic Arts większej sumy pieniędzy , bo od razu wiedzieli że EA im tyle nie da.

Nie sądzę, a to dlatego, że szefostwo T2 wygląda mi na takich, którzy by się pozbyli ciężaru, z którym sobie nie radzą. Po prostu po sukcesie GTA IV apetyt rośnie, aye? Zakładam negatywny scenariusz, bo w korporacyjnym świecie rzadko kiedy świeci słońce.

Dnia 18.09.2008 o 16:01, Sebat1 napisał:

A dziwne jest to , że EA tak po prostu zrezygnowało i to obrażając się , że nie dostaną części zysków z tego roku.

Ano właśnie. Tak dziwne, że aż niewiaygodne. Dlatego myślę, że to zwykła ściema - jeśli nadal nie prowadzą rozmów to "na głód ich wezmą" - i zapłacą dużo mniej niż oferowali.Jeśli T2 miałoby się już koniecznie stać częścią innej firmy, niech to nie będzie EA. Ale najlepiej niech pozostaną niezależni - i niech zmienią zarząd i to w podskokach...

Vojtas
Gramowicz
18/09/2008 18:04
Dnia 18.09.2008 o 16:01, Sebat1 napisał:

Ja widzę to zupełnie inaczej , otóż ludzie z Take-Two specjalnie zażądali od Electronic Arts większej sumy pieniędzy , bo od razu wiedzieli że EA im tyle nie da.

Nie sądzę, a to dlatego, że szefostwo T2 wygląda mi na takich, którzy by się pozbyli ciężaru, z którym sobie nie radzą. Po prostu po sukcesie GTA IV apetyt rośnie, aye? Zakładam negatywny scenariusz, bo w korporacyjnym świecie rzadko kiedy świeci słońce.

Dnia 18.09.2008 o 16:01, Sebat1 napisał:

A dziwne jest to , że EA tak po prostu zrezygnowało i to obrażając się , że nie dostaną części zysków z tego roku.

Ano właśnie. Tak dziwne, że aż niewiaygodne. Dlatego myślę, że to zwykła ściema - jeśli nadal nie prowadzą rozmów to "na głód ich wezmą" - i zapłacą dużo mniej niż oferowali.Jeśli T2 miałoby się już koniecznie stać częścią innej firmy, niech to nie będzie EA. Ale najlepiej niech pozostaną niezależni - i niech zmienią zarząd i to w podskokach...




Trwa Wczytywanie