18 września dojdzie do ogólnoświatowej premiery gry Warhammer Online. O ile Amerykanie mogą być spokojni, że na ich rynku wszystko przebiegnie zgodnie z planem, o tyle w Europie panuje raczej atmosfera rozgorączkowania wywołana nieudanym startem otwartych beta-testów MMO autorstwa Mythic Entertainment.

Głos w tej sprawie zabrał już Mark Jacobs otwarcie przyznając, że kontynentalny operator, GOA, nie stanął na wysokości zadania i cała wina za falstart beta-testów spoczywa na nim. Do dyskusji dołączyli się również główni winowajcy całego zamieszania zapewniając, że w dniu premiery podobne awarie nie będą miały racji bytu.
"Wszelkie problemy zostaną oczywiście usunięte do premiery" - zapewnił przedstawiciel GOA. "Cały czas pracujemy nad tymi niedociągnięciami i mamy nadzieję, że zostaną one usunięte tak szybko, jak to tylko możliwe" - dodał.
Dotychczasowe starania europejskiego operatora nie napawają jednak optymizmem, gdyż gracze ze Starego Kontynentu wciąż napotykają na problemy przy rejestracji. Wyścig z czasem trwa. Czy tym razem człowiek będzie w stanie go wygrać? Przekonamy się 18 września.