Na dwa miesiące przed premierą LittleBigPlanet nie ma zbyt wielu właścicieli PS3, którzy nie wyczekiwaliby z niecierpliwością momentu pojawienia się produkcji studia Media Molecue w sklepach. Jak poinformowali członkowie ekipy developerskiej, jeden z najgorętszych exclusive'ów tego roku dla platformy Sony jest już praktycznie skończony i nie ma żadnych przyczyn, dla których miałby on nie zdążyć na czas zagościć na półkach sklepowych.
Już teraz wiadomo, że LBP doczeka się zawartości dodatkowej - zarówno płatnej, jak i darmowej. O jej kształcie producenci na razie nie są jednak w stanie za dużo powiedzieć. "Sami nie znamy na razie tej zawartości. Kiedy tytuł się ukaże, będziemy wsłuchiwać się w głos społeczności by zobaczyć, czego chcą gracze" - twierdzą.

Elementem przewodnim rozgrywki będą modyfikacje świata przedstawionego. Twórcy zapowiadają, że użytkownikom zapewniona zostanie spora swoboda, aczkolwiek pojawią się pewne ograniczenia (na ekranie widoczny będzie tzw. termometr, wskazujący ile elementów jeszcze można na danym poziomie umieścić). Programiści zapewniają jednak, że osiągnięcie "maksa" jest rzeczą niezwykle czasochłonną, a oni sami tylko raz spotkali się z taką sytuacją - stało się podczas targów Games Convention, gdy jeden z odwiedzających spędził przy jednym poziomie LBP cały dzień.
Łącznie gracze otrzymają około 50 poziomów do zabawy. Jak zdradzają twórcy, w grze uświadczymy także "splatającą wszystko fabułę, więc to nie tylko przypadkowy dobór poziomów. Pierwsza połowa to przede wszystkim tutorial wprowadzający użytkowników w mechanikę rozgrywki". Nie ma z kolei mowy o tzw. "pokonywaniu poziomów", choć znajdą się i takie, w których będzie trzeba wykonać pewne zadania by uzyskać dostęp do ukrytych stref.
Jim Unwin, twórca interfejsu, powiedział, że ukończenie wszystkich poziomów zajmuje mu około 12 godzin. "Ja przecież pracowałem nad tą grą przez jakkolwiek-wiele ostatnich miesięcy, zatem spodziewajcie się, że Wam zejdzie na tym nieco dłużej" - zakończył.