Biedny Lurr, zamknęli mu ulubioną budkę ze smażonymi psami, złapał katarek, a w drzewo, na którym zamieszkał jego ulubiony dziobak (że dziobaki nie żyją na drzewach? Ewolucja, drodzy państwo, ewolucja) trafił piorun. No po prostu sen nocy letniej. Cóż tu można dodać - po prostu przeczytajcie!
Zaiste, zapachniało latem. Wesoło trzaskające w oddali błyskawice podpalają kolejne, wysuszone połacie lasu, niczym włóczykij podkładający żagiew pod chrust ogniska. Nim deszcz przyniesie ukojenie drzewom, które miały szczęście nie przeistoczyć się przez kilka chwil w zwęglone kikuty, bądź zanim zjawi się ospała jednostka ochotniczej straży pożarnej z przysadzistym ogniomistrzem na czele, dzika zwierzyna zdąży zebrać swoje godności w troki i zmienić miejsce popasu (Ty o tym biednym łosiu prawisz - Spayki). Prosto pod lufę fuzji jakiegoś myśliwego, chętnego do przyozdobienia podłogi przy kominku naturalną skórą albo narąbanych jak saperskie szpadle biwakowiczów, którzy ledwo mogąc usiedzieć na zadkach rzucają w biedną faunę flaszkami po podłym produkcie znanego browaru, z którym piwo ma wspólną tylko nazwę. Tak, zapachniało latem (taaa, wręcz powiało... chłodem - Spayki)...
Niby lipiec, panie kochanku, a kurtkę muszę z kołka zdejmować, co by nie wrócić z podwórza przemoknięty do cna i z bonusowym katarem. Myślałem, że troszkę pobiegam albo pojeżdżę rowerem... Będę siedział w tomu, przy flaszkach, gdzie jak na złość jest Tetris i oczko, i poker. Roztyję się, od siedzenia przed monitorem - ani grama tłuszczu, Spayki, hę (się śmiej, mimo wszystko łatwiej jest przeskoczyć niż obejść. A jak z tym u Ciebie? Hę, Lurr? :> - Spayki)? Faktycznie będzie Mass Effect - i to taki, że niedługo na siebie spodni nie znajdę! Soleila usunęła kosz ze swojego pulpitu. Pewnie zaraz Esesjot doradzi mi to samo... Z wiadomych przyczyn: facile omnes, cum valemus, recta consilia aegrotis damus.
Tydzień temu Spayki z grupą szczęśliwców i jednym nieszczęśliwcem udał się na przedpremierowy pokaz Far Cry'a 2, o czym mogliście się dowiedzieć już podczas lektury poprzedniego podsumowania. Gra jest naprawdę warta... wzmianki w następnej Zjeżdżalni, poświęconej właśnie pierwszej części tej strzelaniny! Ależ jestem dowcipny! Było fajnie. Pogadaliśmy sobie po angielsku (znaczy się Seph sobie pogadał, a nas niemal nie wyprosili - to chciałeś powiedzieć? - Spayki) i w ogóle (o, to "w ogóle" mi się podoba. Mówi tak wiele, a przy tym prawie nic - Spayki).
Kandydatek i kandydatów na bohaterów na naszym forum zapewne nie brakuje. Prawidłowo! Bo oto Gildia Bohaterów szuka niezłomnych kompanów, którzy - pełni odpowiedzialności za swoje czyny - chwycą za lejce nowego wozu, na burcie któregoż namazano wapnem "Projekt cRPG". Que dice, dh’oine? Sprawdźcie szybko! Może wasze imię będzie na ustach każdego od dalekiego wschodu po dziki zachód?
GramTV przedstawia:
"Cuz I feel the blues!" - tak sobie właśnie śpiewam pod nosem. Nieco zasmarkanym, skądinąd, bo spałem przy otwartym oknie. Lipiec, a smutno! Zaraza... Deszcz, słabe filmy w TV, mój ulubiony kebab w remoncie (to dobrze, zanim dojdziesz do tego oddalonego dwie ulice dalej spalisz chociaż połowę surówki - Spayki), a i na dodatek muszę wysupłać kilka stów, by swój jednoślad doprowadzić to stanu używalności. No i reprezentacja Niemiec... SWOJE PRZEGRALI (eee tam. I tak zawsze zwycięża miłość - Spayki).
Dobry był ten filmik. Ale usunięcie kosza jest chyba niemożliwe. Jak ktoś umie, to dać znak...@Mazur PlJak taki filmik żalowy, to spróbuj zrobić coś w połowie tak dobrego.
Usunięty
Usunięty
07/07/2008 03:42
Leże i kwiczę! Ten film z powodzeniem mógłby zająć miejsce honorowe w Kwasach.