Sieciowa wersja Forbesa opublikowała artykuł na temat preferencji Europejczyków, jeżeli chodzi o gry. Poproszono w tej sprawie o komentarz jednego z pracowników studia Crytek, Cevata Yerli'ego. Diagnoza? Europa jest przesiąknięta "casualostwem":
![]()
Przywoływane są przy tym konkretne dane (źródło: firma International Development Group) dotyczące podziału europejskiego rynku. Ze względu na swoją "niedzielność", aż 47-procentowy udział ma PS2, na drugim miejscu jest Nintendo DS z 25%. Xbox 360 ma zaledwie 7-procentowy udział, a o PlayStation 3 nawet nie wspomniano (choć jak wiadomo nasz kontynent był dotychczas bastionem marki PlayStation...). Taki układ jest odzwierciedlony w sprzedaży gier - hitem na Starym Kontynencie w minionym roku był niezaprzeczalnie... Brain Training na DS-a z 2,8 miliona sprzedanych sztuk. Drugie miejsce należy do Fify 2008 (2,3 miliona sztuk). Co ciekawe, sprzedaż strzelanek jest aż o 1/3 mniejsza niż w Stanach Zjednoczonych.