Statystyczne figle, czyli kim są gracze konsolowi?

Zaitsev
2008/06/20 14:39

Są ponoć trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa, przeklęte kłamstwa i statystyki. Mimo to firmy takie jak np. Experian podejmują się statystycznych badań. Tym razem padło na graczy konsolowych.

Centrum badań społecznych Experian wzięło pod lupę graczy konsolowych. Celem przeprowadzonych ankiet było ustalenie, kim tak naprawdę jest przeciętny posiadacz Xboksa 360, PS3 lub Wii. Statystyczne figle, czyli kim są gracze konsolowi?

Pierwsze, co rzuca się w oczy przy lekturze raportu Experian jest z pewnością wykres struktury wiekowej. Wśród osób posiadających Xboksa 360 znajdziemy więcej młodzieży (choć nie aż tyle, co wśród grających na Wii), niż w szeregach fanów PS3. Na dalszym przebiegu wykresu widać odchyły od linii trendu zarówno wśród "xboksiarzy" (w przedziale wiekowym 35-44), natomiast skok u "peesiarzy" znajduje się w przedziale 45-54 lat.

Ankieterzy zapytali też badaną grupę osób (880 posiadaczy PS3 i 906 posiadaczy Xboksa 360) o to, bez czego nie mogliby żyć. Najwięcej procent głosów po obu stronach zgarnęły... magazyny - 19% (PS3) i 20% (X360). Bez gier mogłoby żyć 14% "peesiarzy" i 18% "xboksowców", a bez książek odpowiednio 8% i 11%.

Kolejne pytanie skupiło się na sentencji, która najlepiej do nich pasuje. Okazało się, że osoby posiadające Xboksa 360 wolały twarde i bezwzględne "prawdziwi mężczyźni nie płaczą". Grający na PlayStation 3 woleli z kolei "przyjaciele są ważniejsi niż rodzina". Widać ci drudzy częściej wychodzą z domu i bawią się ze znajomymi...

GramTV przedstawia:

Jeżeli chodzi o sposób spędzania wolnego czasu, to obie strony (X360 i PS3) wolą czytanie magazynów o grach czy jazdę gokartami niż kupowanie antyków (co ciekawe, za tą opcją opowiedziało się 2 razy więcej posiadaczy konsoli Sony niż Microsoftu).

Gdyby ktoś chciał przeczytać owy raport - droga wolna.

Komentarze
23
Usunięty
Usunięty
22/06/2008 17:40

...Skad wiesz, ze nie mam stycznosci ze statystyka? Tak naprawde za pomoca prostych narzedzi mozesz udowodnic, albo zaprzeczyc czemukolwiek, wszystko zalezy od ciebie jak uzyjesz narzedzi, ktore masz.

Usunięty
Usunięty
20/06/2008 20:56

Dość zabawna ta statystyka...a może śmieszna? Jest różnica między tym a tym. Mało odkrywcza, mająca braki łeee.

Usunięty
Usunięty
20/06/2008 20:27

> Proponuje najpierw troche poczytać o statystyce a pote mówić o zabawie ;)> Na większości szanujacych się kierunków technicznych jest przynajmniej liźnięta, statystyka> rozkłady próby estymatory etc. wszystkie są poparte twierdzeniami matematycznymi które> z kolei wywodzą się z teorii rachunku prawdopodobieństwa (nie tego licealnego L''placeowego).>> Dobry statystyk z dobrze wylosowanej próby (500-1000) jest w stanie wnioskować na całą> popuklacje ;)> Nie jest to ani lenistwo, tylko jedyna sensowna metoda wciagania wniosków na temat określonych> grup :]Nie ma się co wysilać, tutejszych "ekspertów" i tak nie przekonasz. W końcu każdy licealista i gimanzjalista wie, że statystyka to zabawa z liczbami i dopóki nie pójdą na studia o kierunku ścisłym nie uwierzą, że stoją za tym solidne podstawy matematyczne.The-Darkest> znalezienie zaleznosci pomiedzy danymi i funkcji mat. tam gdzie ich nie ma:) swietna robota!A więc statystyka szuka funkcji matematycznych w danych? To jakaś rewolucyjna teoria ;)I jescze tak na markinesie: Badania były przeprowadzone na osobach dorosyłych. Może taki był profil badania, może uwzględniono to, że źródłem finansowania osób młodszych i tak są rodzice, a może ze zbieraniem danych niepełnioletnich wiążą się jakieś prawne obostrzenia.




Trwa Wczytywanie