Oldskulowe podsumowanie #8, czyli legenda nie umiera nigdy

lurynowicz
2008/06/07 19:00

Pierwsza połowa pierwszego meczu pierwszych w historii Mistrzostwach Europy w Austrii i Szwajcarii, na których po raz pierwszy w dziejach zagrają Polacy - za nami. Właśnie rozpoczyna się drugie czterdzieści pięć minut. Może jednak znajdziecie chwilę na lekturę lurowiczowskiego podsumowania tygodnia?

Ostatnio to jakoś było, chyba we wtorek. Stoję ja ci w sklepie po wodę mineralną. Tak, po taką zwykłą wodę, w butelce, bez bąbelków. Sięgam ręką na półkę, a tam trąbka. Trąbka kibica. Nie było wody bez trąbki. Makabra. Na szczęście w drugim punkcie handlowym można było nabyć niezbędną do zaspokojenia pragnienia ciecz bez urządzenia do kibicowania (a cena w obu punktach pewnie identyczna - Spayki). Nie zrozumcie mnie źle - lubię piłkę, ale wszystko ma swoje granice, a ja nie podniecam się tak Euro jak reszta naszych rodaków (jest na to kilka wyjaśnień. Ale nie jest jeszcze po godzinie 23, więc Ci odpuszczę - Spayki). Tak, to prawda - uważam, że piłka nożna to jeden z nudniejszych sportów zespołowych na świecie! Tylko PlushowyMisio mnie rozumie. Paweł, dlaczego uciekasz? Aaa... Żartowałem! Znam Bońka, Lubańskiego...!!!

Sesja! Ręce, hucznie, wiwat! Niektórzy już mogą zacząć topić smutki w butelkach wina i sushi z dostawą do domu. Smutne (a może żałosne?) jest także to, że nawet znajomi się od nich odwrócili, a wieczory spędzają z Indianą Jonesem, który z niewiadomych powodów co rusz się zatrzymywał (desperat. Kto? Odpowiedzcie sobie sami - Spayki). Póki co pewne osobniki jeszcze ślęczą nad podręcznikami z programowania. Warto więc dobrze zastanowić się nad wyborem studiów, aby potem nie zalewać robaka w rozpaczy spowodowanej brakiem stempla w legitymacji ("moje zniiiiżkiiii....!"). Nie ma co się jednak załamywać, tylko próbować szczęścia - nawet innymi sposobami (zawsze można zacząć kopać... piłkę - Spayki). Oldskulowe podsumowanie #8, czyli legenda nie umiera nigdy

Marrbacca jest zdruzgotany poziomem dyskusji na gramircu (trzeba zacząć świecić przykładem. A teraz przyznać się - kto podprowadził żarówki?! - Spayki). Dlaczego? Żaden podchwycony temat się mu nie podoba. "A Ci jak zwykle o dupach gadają :P", mówi nasz niestrudzony stróż kanału (nie ściekowego!), podczas gdy GeoT proponuje zmianę tematu: "pogadajmy o czymś innym - mój komp np jest do dupy". I weź tutaj takiemu dogódź! Z innej paczki: radosna nowina! Gram.pl łączy ludzi i to na całe życie. Mocne słowa? W kontekście dzisiejszego wydarzenia - bynajmniej. Dwoje użytkowników z dużym stażem, Shelion i Yarr, którzy poznali się na naszym forum, postanowili być ze sobą do ostatniego tchu! To właśnie dzisiaj stanęli na ślubnym kobiercu i powiedzieli sobie "tak"! Na prawdziwym kobiercu, a nie tym z Second Life'a (hmm, a to zalegalizowane jest? - Spayki)! Jakie to romantyczne...! Też bym tak chciał (Ty to może jednak przy FF zostań. Dla dobra potomności - Spayki)... W rolach głównych: Shelion jako Rinoa, Yarr jako Squall.

GramTV przedstawia:

Gotowi na jutrzejszą klęskę i zamieszki na austriackich ulicach (żarty, żartami, ale widzieliście promocję w pewnej sieci sklepów ze sprzętem RTV i AGD? Nie ma to jak wiara w narodową kadrę. Powiem wprost - jestem zażenowany! Jako Polak, jako patriota i jako kibic. Ot, co! - Spayki)? Będzie wesoło! Ja wyłączam i tak już wyłączony telewizor, po czym udaję się nad pachnącą Wisłę skonsumować loda w rożku (Doda loda czy loda Doda? - Spayki), dzierżąc pod pachą podręcznik akademicki. Nie wiem jednak, czy zdołam się odpowiednio skupić na nauce, wszak noce coraz dłuższe, a spódniczki coraz krótsze. Nie! Muszę być dzielny! Choć jak tak patrzę na treść tejże książki, to mam ochotę powiedzieć graecum est, non legitur. Może Spayki wpadnie do mnie i pouczymy się razem, hmm (Kodeks karny z dnia 6 czerwca 1997, art. 20.: "Każdy odpowiada w granicach swojej umyślności lub nieumyślności niezależnie od odpowiedzialności pozostałych współdziałających." Mówiąc inaczej - nie, dziękuję, postoję - Spayki)?

Komentarze
25
Usunięty
Usunięty
08/06/2008 13:27

Wczoraj mecz oglądałem, więc na podsumowanie czas przyszedł dopiero dzisiaj ;) Ciekawe, jakie posty się pojawią na forum wieczorem - z pozytywnym nastawieniem do Euro, czy negatywnym :)

Usunięty
Usunięty
08/06/2008 11:09

Trollom dziekujemy. Do widzenia - BAN.

Lurrcio
Gramowicz
08/06/2008 10:23

Ano, mecz obejrzeć mogę, ale żeby zachwycać się tym i piać w niebogłosy - nie bardzo. Przynudza mnie to troszkę. Do oglądania zdecydowanie najlepiej nadaje się futbol amerykański!




Trwa Wczytywanie