Ewolucja, w odróżnienie od rewolucji, nie wiąże się z całkowitym zerwaniem ze starym systemem. Podobnie jest w przypadku sobót community, które w linii prostej wywodzą się od znanych i lubianych (prawda?) cotygodniowych podsumowań. My swoich korzeni nie podcinamy, zapraszamy więc do lektury!
Ptaszeczki Wy moje, skarbunie kochane! Jak fajnie, że o mnie pamiętacie! Nawet nie wiecie, jaką radochę sprawiliście mi robiąc wrzawę na forum, krzycząc "gdzie jest, k***a, lurynowicz?", blokując Marszałkowską i wywieszając transparent "Lurr, come back!" na Sears Tower w Chicago... eee... No, troszkę się zapędziłem (no, tak mniej więcej od słowa "k***a" - Spayki). Marzenia piękna rzecz i nie warto ich odbierać w tak brutalny sposób, no ale kiedyś trzeba. Spayki siedzi teraz sobie w pociągu relacji Warszawa - Nowosybirsk (czy jakoś tak), więc mogę sobie troszkę pofolgować (prawdę mówiąc już wysiadłem, więc uważaj - Spayki). Prawdziwy z niego biznesmen. Ma laptopa i bezprzewodowy dostęp do netu, wizytówki i ładną marynarkę (pożyczone - Spayki). Chciałbym być taki jak on (Ty czegoś chcesz ode mnie?), byle nie z twarzy (Aha - Spayki). Ja tu tak na niego psioczę, ale tak naprawdę fajny z niego facet. Powaga. Zapraszam Gramowiczki i Gramowiczów do lektury!
Jakoś tak niemrawo ostatnio idzie mi w życiu i nawet wypasione soczki wielowarzywne z żeń-szeniem nie poprawiają mojego nadwątlonego stanu fizycznego (a z psychą wszystko w porządku? - Spayki). Przynajmniej chi mam całkiem niezłe, a to za sprawą najnowszej TrackManii i tematu poświęconego właśnie tej grze. Na dodatek na samą myśl o GTA IV... nie dostaję spazmów (witaj w klubie - Spayki)! Kurde, w porównaniu z tym, co działo się ze mną przed premierą San Andreas... Nie da się tych stanów porównać. Może dlatego, że nie posiadam trzystasześćdziesiątki czy, jak to piszą na zagranicznych stronach - xO (chyba X0. I czemu na zagranicznych? - Spayki). Jednak postanowiłem kupić grę i przychodzić codziennie na kilka godzinek do Spaykiego pograć. Może umówimy się na jakieś większe granie u Spaykusa na chacie, hm (proszę bardzo, moje wynajmowane trzy metry kwadratowe właśnie na to czekają. Dajcie tylko znać wcześniej, będę musiał wynieść szafę i stół, żeby jakieś miejsce do siedzenia zrobić - Spayki)? Mefiperes pożyczy naklejkę, którą będziemy mogli nakleić u naszego miłego kolegi na drzwiach - wszyscy będą wiedzieli, gdzie jest xboksowa kanciapa (myślałem, że mnie jak bydło chcesz znakować. Uff... - Spayki)!
Zbigniew_1 nie miał ostatnio najlepszych chwil. Dochodziło do aktów desperacji i oferowania screenshotów z womitów tegoż osobnika. Z odrazą szybko mu odmówiono. Cóż, co kraj to obyczaj. Na niezbyt dobre samopoczucie pomaga odrobina świeżego powietrza, a takowego można łyknąć na spacerze, albo podczas jazdy samochodem (sic!) - wystarczy wystawić głowę przez szyberdach i jazda (jak się ma szyberdach, to można. Ba, jak się ma samochód w ogóle! - Spayki)! Fames artium magistra. Skoro jesteśmy już przy dwuśladach, warto wspomnieć o zapowiedzi nowej ścigałki Codemasters, którą opublikował serwis MotoGames. Zapowiada się mjut (Kubuś Puchatek FTW!!!11) na serca!
LEGO prowadzi ekspansję na terytorium gier komputerowych. Indiana Jones już jest (jeszcze chyba nie - Spayki), ale chciałbym zobaczyć coś bardziej ambitnego (Uciekającą pannę młodą? - Spayki). Panowie w klockowych krawatach! Czas na coś dla starszych graczy. Plastikowe rozboje, zabawkowe morderstwa, malutkie bronie oraz przede wszystkim dużo, dużo czerwonych klocków! Brick Theft Auto? Jestem za!
GramTV przedstawia:
Jak podoba się Wam pomysł na sobotni dzień community? Zachęcam do aktywności na forum oraz gramsajtach - a nuż widelec karzący palec Lurra trafi właśnie na Ciebie? Nie najlepsza aura za oknem sprzyja twórczości radosnej, a więc na pewno nie będziecie mieć jakichkolwiek problemów z kombinowaniem i przesyłaniem mi swoich cudów-niewidów (a Ty mi swoich - Spayki). Do przeczytania za tydzień!