Kosmiczny shooter odchodzi w zapomnienie. Twórcy poddają się po roku od premiery

Mikołaj Berlik
2026/06/26 20:00
1
0

Lipcowa aktualizacja będzie ostatnim dużym patchem na dłuższy czas.

Po roku od premiery PvPvE shooter Wildgate od Moonshot Games kończy aktywny rozwój. Studio potwierdziło, że gra nie przyciągnęła wystarczającej liczby graczy, by uzasadnić dalsze regularne aktualizacje. Jednocześnie twórcy podkreślają, że tytuł nie zostanie zamknięty.

Wildgate
Wildgate

Wildgate – koniec dużych aktualizacji po lipcowym patchu

Decyzję ogłosił reżyser gry Dustin Browder w komunikacie na Steamie. Jak wyjaśnił, Wildgate nie osiągnęło zakładanej bazy graczy, przez co zespół zdecydował się zakończyć dalszy rozwój produkcji po nadchodzącej aktualizacji w lipcu.

Gra nadal będzie dostępna na Steam, Epic Games Store, Xbox i PlayStation, a serwery pozostaną aktywne. Twórcy zapowiadają jednak, że wsparcie ograniczy się jedynie do okazjonalnych poprawek błędów, balansu oraz drobnych wydarzeń wykorzystujących istniejącą zawartość.

Lipcowy patch ma być ostatnią dużą aktualizacją na dłuższy czas. Wprowadzi m.in. dodatkowe informacje o trybach gry, opcje dla trybów niestandardowych, nowe przedmioty kosmetyczne oraz poprawki balansu i błędów.

GramTV przedstawia:

Przejdźmy od razu do sedna: aktualizacja 1.5.4 będzie na jakiś czas ostatnią dużą aktualizacją w grze Wildgate. Dzięki opiniom graczy od momentu premiery wprowadziliśmy mnóstwo zmian i ulepszeń: bezpłatną wersję próbną, nowego poszukiwacza, nowe tryby gry zorientowane na PvE, takie jak „Treasure Hunt”, bezpłatne promocje w Epic Games Store, dołączenie do Game Pass i wiele innych. Pomimo wszystkich naszych starań, by przyciągnąć do gry nowych i większą liczbę graczy, Wildgate nie zyskało wystarczająco dużej grupy odbiorców, by utrzymać dalszy rozwój.

Moonshot Games zaznacza, że nie planuje zwolnień. Część zespołu przechodzi do pracy nad nowymi projektami, które nie zostały jeszcze ujawnione. Jednocześnie wsparcie społecznościowe i moderacja mają zostać ograniczone, a Discord gry przekazany społeczności.

Wildgate dołącza tym samym do coraz dłuższej listy multiplayerowych produkcji, które nie zdołały utrzymać stabilnej bazy graczy mimo pozytywnych ocen na Steamie. Już w styczniu pojawiły się niepokojące znaki, gry zespół stojący za projektem musiał zostać zmniejszony.

Komentarze
1
dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 20:45

To jest niestety druga strona Steam. Wychodzi ogromna ilość gier każdego dnia. Spokojnie możesz przepaść w algorytmie. 

I szczerze nie ryzykowałbym wydawanie gry multiplayer na start. Z prostej przyczyny - jak nie chwyci to gra jest martwa. Po prostu martwa. Dodatkowo chcąc ją utrzymać ponosisz koszta. 

Gra single player ma szanse przynosić jakieś przychody przez długie lata jeżeli jest udana.