Riccitiello o potencjale EA

pepsi
2008/04/15 09:19

Czy Electronic Arts ma szanse stać się tym dla rozrywki interaktywnej, czym Disney jest dla animacji, CBS dla radia, a NBC dla telewizji? Takie deklaracje sformułował John Riccitiello, prezes największej, obok Activision Blizzard, firmy dystrybuującej gry.

Przyzwyczajenie do dominacji finansowej Electronic Arts na rynku, które towarzyszyło branży przez ostatnie lata, jest tak duże, że trudno przestawić się na myśl o nowym liderze tego sektora - spółce Activision Blizzard. "Elektronicy" nie zamierzają jednak składać broni, a najlepszym tego dowodem są słowa Johna Riccitiello, dyrektora wykonawczego amerykańskiej firmy. Riccitiello o potencjale EA

"Każde medium kreuje jedną wielką spółkę: animacja stworzyła Disney'a, CBS został stworzony przez radio, NBC - przez telewizję. Rozrywka interaktywna także ją zdefiniuje i myślę, że będzie nią nasza firma" - powiedział nieskromnie Riccitiello.

W parze ze słowami muszą pójść jednak czyny. Internauci narzekają bowiem na wtórność taśmowo produkowanych serii oraz brak powiewu świeżości. Temu właśnie będzie próbowało zaradzić kierownictwo EA. "Przede wszystkim próbuję przywrócić naszym produkcjom wysoką jakość i innowacyjność" - deklarował Riccitiello.

GramTV przedstawia:

Aspiracje są wysokie, pytanie tylko, czy władz EA nie zawiódł nieco refleks...

Komentarze
10
Usunięty
Usunięty
15/04/2008 17:40

W sumie do portfolio EA mogą trafić "świeże" tytuły - z firm, które wykupiła/zamierza wykupić, vide Take-Two.

Usunięty
Usunięty
15/04/2008 16:12

co do produkcji taśmowej.. ok 19 dodatków do simsów 2 mówi za siebie. Jak z tym skończa to i moze będą na 100% tym liderem na rynku. Stawiam na spółkę Activision Blizzard :D

Usunięty
Usunięty
15/04/2008 15:09

Po pierwsze Electronic Arts powinien zachęcać nie tylko reklamami, ale też niską, konkurencyjną ceną. Poza ich produkty są jak Ford T. Szybko się sprzedają, choć dzieła EA często potrafią zawieść nabywcę.




Trwa Wczytywanie