Zapowiedziana we wrześniu zeszłego roku gra Saints Row 2, zmierzająca na Xboksa 360 i PlayStation 3, w końcu zaczyna nabierać kształtów. Dzięki grywalnej wersji kodu dostępnej na imprezie THQ Gamers Day, na jak wyszło sporo nowych informacji na temat tej free-roamingowej gangsterskiej produkcji. To, co najważniejsze, ujawnił jednak sam wydawca - Saints Row 2 trafi na amerykańskie półki sklepowe 26 sierpnia.

Zmiany w stosunku do części pierwszej, wydanej w sierpniu 2006 roku na X360, zapowiadają się na naprawdę spore. Po pierwsze, znacznie rozbudowana zostanie opcja tworzenia postaci - zarówno damskiej, jak i męskiej. Na brak ubrań nie będzie można narzekać, cieszy również zero przeciwwskazań dla grania wyjątkową chudziną lub kimś ze sporą nadwagą. Dużo zmian będzie można również wprowadzić w siedzibie swojego gangu. Za odpowiednią opłatą pojawią się w niej np. stoły bilardowe czy... rurki dla tancerek (miłe panie w zestawie).
Kolejnym dodatkiem jest możliwość zagadania do każdego NPC-a i wykorzystanie jednej z miłych lub mniej miłych wypowiedzi, na które ludzie na ulicach różnie zareagują. A skoro już o mieszkańcach miasta Stilwater mowa... Każdy z nich będzie mógł spełniać rolę żywej tarczy, która przyjmie trochę pocisków przeznaczonych dla głównego bohatera Główną zmianą w mechanice będzie widok znad ramienia podczas strzelania - obecny aktualnie w praktycznie każdej nowej grze TPP, w której wymienia się uprzejmości przy pomocy broni palnej.

Warto również przypomnieć, że Saints Row 2 to masa pojazdów do wykorzystania - samochody, helikoptery, motorówki, samoloty, motocykle... Liczne wariacje pościgów gwarantowane. Poza tym, w grze będzie co-op dla dwóch graczy, tryb podkreślany przez twórców przy każdej okazji - można więc spodziewać się jego porządnej implementacji. Studio Volition może tylko mieć nadzieję, że wszystko to wystarczy, aby przekonać do siebie grupę docelową, która w sierpniu będzie z pewnością po znacznych dawkach GTA IV.