Poza firewallem: filmy - recenzja - "Męska historia"

Curtiss
2008/03/21 22:05
5
0

Dzisiejsza recenzja z pewnym opóźnieniem. Wielki piątek daje się we znaki. Nie zmienia to jednak faktu ze jesteśmy wielce zasmuceni ową obsuwą, za co was drodzy czytelnicy serdecznie przepraszamy.

Przedłużeniem wyroku są jednak również kolejne minuty, które trzeba wysiedzieć na seansie Męskiej gry. Wszystko zapewne dlatego, że autorzy nie mogli się zdecydować, czy bardziej zależy im na wiernej adaptacji dzieła Alana Bennetta, czy też może chcą dać widzom nowe Stowarzyszenie umarłych poetów. Jeśli już podejmuje się filmowy dialog z dziełem powszechnie uznanym, a Stowarzyszenie umarłych poetów z powodzeniem za takie można uznać, należy raczej robić to z głową, a co najmniej z pomysłem. Pomysłem na to, jak w nowym opakowaniu podsunąć widzom nienową przecież treść: dorastanie, kształcenie, zdobywanie wiedzy, poszerzanie własnych horyzontów i odkrywanie prawdy o sobie samym i otaczającym świcie.

Całość recenzji znajdziecie tutaj

GramTV przedstawia:

To nie wszystko w aktualnej edycji Poza firewallem: filmy - zajrzyjcie i sprawdźcie co jeszcze naszykowaliśmy na ten tydzień.

Komentarze
5
Usunięty
Usunięty
22/03/2008 14:06

Taaak... Już sam nagłówek sugeruje, że możemy spodziewać się czegoś odwrotengo niż zapowiadano, a i ten tytuł... Jak trzeba przypominać, że coś jest męskie, to na pewno to takie nie jest.

Usunięty
Usunięty
22/03/2008 10:14

Już te napisy na górze plakatu mnie niezbyt dobrze do tego filmu nastrajają. Ale jeśli będę miał okazję, to obejrzę i sam się przekonam. To jest najlepsza metoda. ;)

Usunięty
Usunięty
22/03/2008 10:14

Już te napisy na górze plakatu mnie niezbyt dobrze do tego filmu nastrajają. Ale jeśli będę miał okazję, to obejrzę i sam się przekonam. To jest najlepsza metoda. ;)




Trwa Wczytywanie