Ten 40-godzinny RPG z eksploracją i walką ze smokami to coś idealnego dla fanów Skyrim

Jakub Piwoński
2026/06/28 20:20
1
0

To jedna z najczęściej polecanych alternatyw.

Choć od premiery The Elder Scrolls V: Skyrim minęło już niemal 15 lat, produkcja Bethesdy wciąż pozostaje punktem odniesienia dla otwartych RPG. Nic dziwnego, że gracze nieustannie szukają tytułów, które potrafiłyby wywołać podobne emocje. Oto jeden z nich.

Dragon's Dogma 2
Dragon's Dogma 2

Dragon's Dogma 2 to idealna gra dla fanów The Elder Scrolls V: Skyrim

Według serwisu Polygon jedną z najlepszych propozycji dla fanów Skyrima pozostaje Dragon's Dogma 2. Łatwo zauważyć, że choć gry różnią się pod wieloma względami, obie stawiają na swobodną eksplorację ogromnego świata fantasy, walkę ze smokami i poczucie nieustannej przygody, w której równie ważna jak główny wątek okazuje się droga prowadząca do celu.

Przybliżmy same założenia gry. Akcja Dragon's Dogma 2 rozgrywa się w rozległym świecie fantasy zamieszkiwanym przez ludzi, elfów, bestie i mityczne stwory. W produkcji Capcomu wcielamy się ponadto w Powstałego (Arisen) – bohatera wybranego do stawienia czoła potężnemu smokowi. Fabuła szybko wykracza jednak poza klasyczną opowieść o ratowaniu świata. Ważnym elementem gry jest konflikt polityczny pomiędzy dwoma królestwami – zielonym Vermundem oraz pustynnym Battahlem – które różnią się nie tylko krajobrazem, ale także mieszkańcami i kulturą.

GramTV przedstawia:

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów Dragon's Dogma 2 pozostaje system Pionków (Pawns). Gracz tworzy własnych towarzyszy i wydaje im polecenia podczas walki. Dzięki rozbudowanemu systemowi klas każdą potyczkę można rozegrać na wiele sposobów.

Podobnie jak w Skyrimie, ogromną rolę odgrywa eksploracja. Szybka podróż została mocno ograniczona, przez co przemierzanie świata staje się integralną częścią rozgrywki. Po drodze czekają losowe wydarzenia, zadania poboczne i starcia z potężnymi przeciwnikami, które często okazują się ciekawsze od głównej fabuły.

To dobry moment, by zainteresować się grą także z innego powodu. Już 9 października zadebiutuje wyczekiwany dodatek Dark Arisen, który wprowadzi zupełnie nowy, ośnieżony region Norgan, kolejne lochy, fabułę oraz nową bohaterkę o imieniu Eir. Ale ci, którzy już nie mogą się doczekać DLC, otrzymali też inny powód do zainteresowania się grą, czyli aktualizację. Wszystko wskazuje więc na to, że jedna z najlepiej ocenianych gier RPG ostatnich lat wkrótce stanie się jeszcze większa. Warto więc mieć ją na celowniku.

Komentarze
1
dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 21:17

Ja naprawdę trzymam kciuki licząc na to że Dark Arisen będzie dla dwójki tym czym był dla jedynki.

Ja tak ze swojej strony dodam że gra jest na dużo więcej niż 20-40 godzin. Sam spędziłem na jednym przejściu koło setki. Mam 2 przejścia za sobą i ponad 200 godzin z grą. 

Nie mogę się doczekać.