G.Skill oferuje zestaw 16 GB pamięci RAM

zorza
2008/03/21 19:31

Firma G.Skill zapowiedziała dwa nowe zestawy pamięci DDR2 dla prawdziwych entuzjastów. Podczas, gdy przeciętnemu użytkownikowi wystarczają zazwyczaj 2 GB, G.Skill oferuje zestawy po 8 i 16 GB.

Nowe pamięci DDR2 firmy G.Skill pracują z częstotliwością 800 MHz przy opóźnieniach 5-5-5-15 i napięciu 1,8 V. Zestawy są przygotowane dla profesjonalistów. Szczególnie ten 16-gigabajtowy, który może zostać obsłużony jedynie przez garstkę dzisiejszych płyt głównych, nie wspominając o aplikacjach. G.Skill oferuje zestaw 16 GB pamięci RAM

Pamięci firmy G.Skill dostępne będą w zestawach 4 x 2 GB oraz 4 x 4 GB. Przez ich zakupem warto sprawdzić instrukcję płyty głównej pod kątem ilości obsługiwanej pamięci oraz upewnić się, że system operacyjny komputera jest 64-bitowy.

Oba zestawy pamięci chłodzone są przez czerwone aluminiowe radiatory i objęte są dożywotnią gwarancją. Do sklepów trafią w kwietniu w cenach 250 i 500 euro.

GramTV przedstawia:

Komentarze
99
MisioKGB
Gramowicz
23/03/2008 21:49

Panowie pytanko mam .. Pamiątki Patriota 2 GB 800 LLK posiadam i nie chcą współpracować w ogole z Asus P5KC ... dopiero zmiejszyłem do 667 mhz to poszło tak musiałem na 1 GB "grać" jakaś rada? <--- dostane warna za offtopic ;)Co do Ramów to Panowie nie teraz ... za 4,5 lat to Crysis 3 się będzie tylu domagał ale nie teraz...

Olamagato
Gramowicz
22/03/2008 16:09
Dnia 22.03.2008 o 08:28, pendejo napisał:

Czy to co piszesz tyczy się tylko jąder windowsów, czy absolutnie każdy system 32 bitowy ze zwykłym desktopowym prockiem ma te problemy z adresowaniem. GNU/Linux podobno nie [...](?)

Zakładam, że to miało być pytanie.Każdy system 32-bitowy żeby przekroczyć granicę 32-bitowego adresowania musi używać jakiegoś sposobu, który dałby dłuższe słowo adresowe. W przypadku procesorów x86 istniejącym, najprostszym i działającym sposobem jest użycie stronicowania wbudowanego w ten typ procesora. Nie ma znaczenia czy byłby to 32-bitowy Windows 2008, czy jakaś odmiana 32-bitowego Linuxa, czy Mac OS.Projekt procesorów Intela miał od początku niesamowicie dziwne adresowanie. Gdy budowane były jeszcze procesory 8-bitowe, to konkurencja Intela robiła procesory w których rejestry pozwalające adresować pamięć musiały być dwa razy dłuższe niż słowo maszynowe (czyli adresy były 16-bitowe = maks. 64KB). Intel budując pierwszy w pełni 16-bitowy procesor złamał tę regułę bo zamiast pozwolić na bezpośrednie adresowanie 32-bitowe (czyli adresowanie liniowe) stworzył bardzo dziwne 20-bitowe adresowanie (maks 1 MB). Działało ono tak, że procesor adresował 16-bitów, a brakujące 4-bity pobierał z rejestrów segmentowych. Kolejne wersje procesorów 80186 (nie wprowadzony do PC) i 80286 poszerzały swoją szynę adresową do 24-bitów (maks. 16 MB), ale nadal używały tego samego niewygodnego sposobu adresowania.A dlaczego niewygodnego? Bo z powodu braku liniowości pamięci nie można było jednorazowo przydzielić programowi więcej niż tyle pamięci ile składało się na jeden segment. A było to 64 KB. Żeby stworzyć w pamięci proste tablice liczb 8-, 16- i 32-bitowych, to trzeba było je dzielić po 65536, 32768 i 16384 elementów. Miało to wielki wpływ na budowę wszelkiego oprogramowania (oczywiście niepotrzebnie komplikowało je). Do dzisiaj mnóstwo struktur danych w Windows ma jako ograniczenie jedną z tych trzech liczb. Takie były konsekwencje stronicowania pamięci.Dopiero wprowadzenie w pełni 32-bitowych procesorów i386 DX (80386) oraz trybu chronionego pozwoliło przywrócić adresowanie liniowe na procesorach Intela bo pojedynczy segment zaczął obejmować całą adresowalną pamięć (maks. 4 GB).

Dnia 22.03.2008 o 08:28, pendejo napisał:

ale nie miałem okazji przetestować, bo od paru lat siedzę na 64

To masz to szczęście, że nie znasz. Od rozpoczęcia epoki systemów 32-bitowych programistom odpadło mnóstwo niepotrzebnych zmartwień i dzisiaj nikt normalny nie chce powrotu do błędogennego adresowania segmentowego, gdy chociaż raz napisał program, który korzysta z wygody adresowania liniowego. Odetchnęli wytwórcy kompilatorów bo segmentacja pamięci bardzo utrudniała pisanie takich programów. Odetchnęli wytwórcy aplikacji bo przestali mieć problem z 6 modelami pamięci. Dzisiaj żaden programista przy zdrowych zmysłach nie chce wrócić do tego co było za epoki DOSa i Windows 1-3.Rozwiązanie MS pozwalające serwerowi 2008 używać więcej niż 4 GB ramu polega właśnie na przywróceniu starej segmentacji pamięci z powrotem do działania. Tyle, że pojedynczy segment ma już 4 GB. Wydaje się to liczbą dość sporą, ale 64 KB to też kiedyś było sporo.

Usunięty
Usunięty
22/03/2008 14:38

Ciekawe czy znajdzie sie jakis idiota ktory kupi to sobie do domowego kompa dla szpanu na przyklad... ;)




Trwa Wczytywanie