Kingdom Under Fire: Circle of Doom - recenzja

Hakken
2008/03/10 17:55
6
0

Gry akcji z elementami RPG są już niemalże znakiem rozpoznawczym konsol. Wiele tytułów z tego gatunku zyskało status kultowych. Pomiędzy nimi wyróżniała się seria Kingdom Under Fire – ze względu na to, że zawierała elementy strategii. Czy jej najnowsza odsłona powtórzy sukces poprzedniczek?

Poprzednie trzy części serii Kingdom Under Fire należały do gatunku strategii czasu rzeczywistego. Jak to w swoim czasie było modne, dodano do nich domieszkę RPG. Nie licząc części pierwszej, która została oceniona gorzej niż pozostałe, gry te trzymały przyzwoity poziom i zdobyły sobie grupę fanów. Przy kolejnym tytule spod tego samego sztandaru programiści zdecydowali się na drastyczny krok – odsiano elementy strategiczne i skupiono się na tym, co wcześniej było jedynie dodatkiem. Pomimo że to, co pozostało, zwykło się nazywać "action RPG", to Circle of Doom niewiele ma wspólnego z RPG. I tak, jak "action" mamy tutaj więcej nawet, niż byśmy chcieli, tak RPG jest tyle, co kot napłakał.

Pełen tekst znajdziecie tutaj

GramTV przedstawia:

Komentarze
6
Usunięty
Usunięty
10/03/2008 19:49

No faktycznie, można powiedzieć, że części były cztery a nie trzy, bo część o podtytule "The Crusaders" w wersji PC i konsolowej trochę się różniła w sposobie rozgrywki.No, ale pomimo że były już cztery części tej gry to autentyczna druga część dopiero za jakiś czas się pojawi :P

Usunięty
Usunięty
10/03/2008 19:28

Bardzo przyzwoita recenzja, dobrze się czytało ;)Na obrazkach gra wyglądała całkiem ładnie, jednak jej monotonia, uboga/źle przedstawiona fabuła oraz "losowość" i konieczność powtarzania poziomów skutecznie odstrasza... Pierwszy i jedyny raz dałem się nabrać na coś w tym rodzaju w przypadku Hellgate, którego serdecznie odradzam.Cóż, mam nadzieję, że następna część pobije na głowę przedstawianą w tej recenzji, a ponadto ukaże się nie tylko na konsolach.

Spayki
Gramowicz
10/03/2008 19:15
Dnia 10.03.2008 o 18:27, Spector 109948 napisał:

Nie wiedziałem że KUF miał trzy części, pamiętam jedynie jedną część chyba była to trójka. Jak będzie wyglądała akcja w tej części zobaczymy po odpaleniu konsoli:)

Generalnie, licząc PC-towe połączenie RPG-a z RTS-em, to cztery - dwie na X-a, jedna na X-a 360 i wspomniany wcześniej KUF na blaszaki.Mówiąc krótko - kilka massive slasher na rynku się pojawiło, ale KUF najlepszy zdecydowanie nie jest. Może już lepiej spróbować swoich sił w N3 albo...Dynasty Warriors: Gundam :D




Trwa Wczytywanie