Cheaterzy... Zmora każdej gry. Jeszcze pół biedy, gdy chodzi o publiczny serwer. Jednak jeżeli oszust ma na tyle tupetu, aby oszukiwać w turnieju organizowanym przez samego producenta danej gry - pozostaje jedynie pogratulować.

"Konami Digital Entertainment i Play.com nie będą tolerowały jakiejkolwiek formy oszustwa i jednocześnie podtrzymują swoje wcześniejsze postanowienie, że to najlepsi gracze są uprawnieni do wygranej w zawodach. Turniej jest nadzorowany przez pracowników Konami, których zadaniem jest rozwiązywanie kwestii spornych i mają jednocześnie decydujący głos. Złapani na oszustwie zostaną wyrzuceni z listy zawodników oraz zbanowani na rok w rankingach PES-a".
Tym samym owy "spryciarz" stracił szansę na zdobycie 50 tys. funtów przeznaczonych na główną nagrodę.