Nie wszystkie gry muszą być piękne, aby być niesamowicie wciągające i dobre. Dotyczy to zwłaszcza gier strategicznych, lecz nie tych pięknych i kompletnie abstrakcyjnych RTS-ów, tylko tych, które aspirują do bycia grami wojennymi. Jak się jednak okazuje, również symulatory mogą być ponadczasowe. A wszystko to w jednym pudełku.

Nicolas Games jest jednym z tych nielicznych wydawców, którzy dostrzegają zapotrzebowanie na tytuły, których próżno szukać już na listach produktów największych gigantów branży. Nie jest to z pewnością najbardziej dochodowy i najliczniej reprezentowany segment branży, wręcz przeciwnie – wiele z wydawanych przez nich gier zainteresować może jedynie dość wąskie grono miłośników komputerowej rozgrywki. Wydawane przez nich bądź też wznawiane tytuły przeznaczone są bowiem bardzo często dla bardzo hardcore’owych graczy – najlepszym przykładem tego typu wydawnictwa może być recenzowany dziś zestaw trzech klasycznych symulatorów autorstwa Sonalysts Combat Simulations.
Pełen tekst znajdziecie tutaj.