Za pięć północ

Hakken
2007/12/15 23:55

Dzisiejszy artykuł powstał zainspirowany przez niedawną aferę związaną z serwisem GameSpot. Nie obawiajcie się jednak nie zamierzam po raz kolejny opowiada o jej pikantnych szczegółach i wyciąga na wierzch cudzych brudów. Dziś opowiem wam o układach i dziennikarskim obiektywizmie. Zapraszam do lektury.

Nie tak dawno temu światkiem rozrywki elektronicznej wstrząsnął „GameSpot Gate” czyli sprawa zwolnienia redaktora naczelnego tego serwisu zaraz po opublikowaniu jego niepochlebnej videorecenzji gry Kane & Lynch. Oczywiście od razu rozgorzała dyskusja na temat obiektywizmu i niezależności dziennikarskiej. Sam GameSpot naturalnie zdementował wszelkie pogłoski jakoby zwolnienie Jeffa Gerstmanna miało jakikolwiek związek z tą publikacją. Zresztą by może nie miała, ale to tak naprawdę nie ma znaczenia. Powszechnie dotychczas szanowany portal stracił tak dużo zaufania internautów, że teraz będzie musiał się naprawdę namęczyć by powrócić do dawnej formy. To zupełnie tak jak było jeszcze niedawno w Polsce. Wystarczy publiczne pomówienie by zdyskredytować osobę lub instytucję.

Pełen tekst znajdziecie tutaj

GramTV przedstawia:

Komentarze
19
Jan_Czarny
Gramowicz
16/12/2007 18:53

Istny Kabaret i szopka medialna obrazu , ale w słusznej sprawie , Widać że gamespot jest uzależnione od wielu firm

Hakken
Gramowicz
Autor
16/12/2007 12:44

Przemolec -> z reguły nie biorę takich spraw osobiście ;) To prawda masz trochę racji, temat ten jest co jakiś czas poruszany Jednakże patrząc na to w ten sposób to nie ma o czym pisać bo większośc tematów poruszył już Arystoteles ;)

Usunięty
Usunięty
16/12/2007 11:52

Hakken nie traktuj mojej wypowiedzi jako osobistej wycieczki ;)Po prostu w moim odczuciu (subiektywnym jak najbardziej ;) ) naprawde temat poruszany wielokrotnie, zwlaszcza (nie wiem czy mam prawo podac tytul, ale w razie czego cenzura zadziala) w np. CD-Action, badz co badz, powiazanym nieco z CD-Projektem. I nie mowie tu o zbieznosci nazw ;P




Trwa Wczytywanie