World of Warcraft niespodziewanym sukcesem

pepsi
2007/11/30 14:07

Bill Roper, były członek Blizzarda, zdradził, że nikt w firmie nie spodziewał się tak ogromnego sukcesu gry World of Warcraft. Pierwotnie zakładano sprzedaż miliona egzemplarzy tego, aktualnie, najpopularniejszego MMO na świecie.

Bill Roper to założyciel Flagship Studios. Z Blizzarda odszedł w 2003 roku, czyli jeszcze przed premierą gry World of Warcraft. Dobrze jednak pamięta zebranie członków swej byłej ekipy, na którym dyskutowano nad przyszłością MMO w uniwersum Warcrafta. World of Warcraft niespodziewanym sukcesem

"Mieliśmy nadzieję, że gra sprzeda się w liczbie miliona kopii" - wspominał Roper w jednym z ostatnich wywiadów. "Musicie jednak pamiętać, że największym sukcesem wśród amerykańskich MMORPG-ów w tamtych czasach cieszył się Everquest, gromadzący około 500 tysięcy graczy. Niemożliwością było więc przewidzieć, że World of Warcraft stanie się tak wielkim fenomenem kulturowym, ale to są niespodzianki, które z przyjemnością przyjmujesz od życia" - dodał.

Roper nie żałuje, że nie był jednym z członków Blizzarda w momencie największej chwały, czyli premiery WoW-a. Stwierdził też, że gry nad którymi pracował w swej poprzedniej firmie, sprawiają, że czuje się z nich dumny. Sukces projektu był budowany przez lata na reputacji zarówno Blizzarda, jak i uniwersum Warcrafta. "Jestem dumny, że grze powiodło się aż w takim stopniu, gdyż to pozytywnie wpłynęło na cały przemysł" - konkluduje Roper.

GramTV przedstawia:

Komentarze
27
Usunięty
Usunięty
07/12/2007 18:20

Ach ta wrodzona skromność Bill Roper-a, chyba nikt taksamo jak on nie spodziewał się aż tak bardzo dużego sukcesu ale już poprostu dużego sukcesu jak najbardziej.

Usunięty
Usunięty
07/12/2007 18:20

Ach ta wrodzona skromność Bill Roper-a, chyba nikt taksamo jak on nie spodziewał się aż tak bardzo dużego sukcesu ale już poprostu dużego sukcesu jak najbardziej.

Usunięty
Usunięty
05/12/2007 13:27
Dnia 02.12.2007 o 21:20, Spector 109948 napisał:

Porównanie Epic Games a Blizzarda pod względem gier? Pierwsza firma tworzy głównie FPSy (dawne FPP) a Blizz RPG... tfu, znaczy się hack''n''slashe i RTSy. Choć muszę się zgodzić z Blizzem, czytając zapowiedzi wyobrażałem sobie że będziemy mieli do czynienia z grą dobrą lub najwyżej bardzo dobrą. A tu figa, ludzie powariowali i liczba graczy idzie w miliony. A Starcraft2 już przed premierą stał się hitem, tylko że ilość zmian w porównaniu z jedynką jest niewielka, nawet nie będzie można swobodnie ustawiać kamerę:/ A grafika? Tu Blizzard ma ode mnie plusa, nie jest wymagająca sprzętowo, bardziej bajkowa niż "jedynka" a np. Marines składają się z kilku figur to i tak nie o to chodzi.

Źle się chyba wyraziłem. Chodziło mi o to ,że nie tylko Blizz wydaje świetne gry i tyle. A co do samego Starcrafta 2 i robienie z niego hitu już przed premierą to zwykła przesada. Ta gra przecież nic nowego do gatunku nie wniesiePozdrawiam:)




Trwa Wczytywanie