Coraz więcej elementów wskazuje na to, że gdzieś w czeluściach Bethesdy rodzi się MMO, zatytułowane Elder Scrolls Online. Niedawno informowaliśmy, że właściciel studia, firma ZeniMax Media, wykupiła domenę Elderscrollsonline.com, jednak sprawę pozostawiono bez komentarza. Teraz inny oddział podległy spółce, ZeniMax Online Studios, wykupił licencję, pozwalającą użyć silnika HeroEngine.

Niejako na potwierdzenie tych słów przypomnieć można, że już wcześniej prawa na wykorzystanie omawianego engine'u zapewniło sobie studio BioWare, które (podobnie, jak Bethesda?) pracuje nad ściśle tajnym projektem MMO. Wszystko wskazuje więc na to, że wkrótce usłyszymy o "pierwszej grze przeznaczonej do masowej rozgrywki sieciowej w świecie znanym z takich choćby tytułów, jak Morrowind czy Oblivion". A może to tylko historia z cyklu: "daj ludziom kilka na pozór spójnych faktów, a oni już sobie dorobią całą teorię"...