Szefowie Nintendo nawet podczas snu mają na twarzy szeroki uśmiech. Ludzie rzucają się na każdą dostawę Wii jak ongiś Polacy na mięso. Tyle, że wtedy był PRL, a teraz mamy kapitalizm.

Takiemu popytowi towarzyszy także rynek wtórny konsol który, w przeciwieństwie do Ninny, nie ma stałych cen i tutaj dochodzi do absurdów. W serwisie aukcyjnym eBay ceny Wii sięgają już 350-490 USD! W sklepie, za egzemplarz urządzenia (golutka konsola z Wii Sport i jednym kontrolerem) klient zapłaci 250 USD, więc przebitka jest prawie dwukrotna. Mimo to ludzie kupują Wii i ceny z pewnością jeszcze podskoczą. Dla porównania - Amazon.com oferuje za 499,99 USD... PlayStation 3 80 GB z Motorstormem w zestawie.
Rozsądek nigdy nie szedł w parze z przedświątecznymi zakupami. Ale żeby aż tak?