Wiisaber - przyczyny tak długich prac

Zaitsev
2007/11/07 20:58

Dlaczego fani Gwiezdnych Wojen muszą czekać tak długo na symulator miecza świetlnego na Wii? Jak ujawnia Jonathan Smith, developerzy stoją przed nie lada problemami.

Pamiętacie? Marzenia się spełniają, ale jak się okazuje, ktoś musi się nieźle przy tym napracować. Jonathan Smith ze studia TT Games zdradza, że robienie Wiisabera nie jest takie łatwe i to dlatego fanom Gwiezdnych Wojen przyjdzie poczekać na możliwość wcielenia się cyfrowego rycerza Jedi. Wiisaber - przyczyny tak długich prac

"Po części jest to problem natury technicznej, ale przede wszystkim przeszkodą jest mechanizm działania Wii (...) zaprogramowanie sposobu, w jaki musisz złożyć animację, aby bohater mógł odzwierciedlić twoje ruchy, jest całkiem trudne (...) Gdy gram, chcę czuć się jak Jedi, a nie jak jakiś idiota, który z uporem maniaka stara się wyrywać flaki. Nie będziesz w stanie walczyć w dobrym stylu, bo nie wiesz jak składać ruchy".

Także można już przestać wieczorami moczyć łzami pluszową wersję Chewbacci - developerzy się starają i robią co mogą, żeby walka Wiisaberem miała ręce i nogi. Cierpliwości.

GramTV przedstawia:

Komentarze
29
Usunięty
Usunięty
13/11/2007 20:13

Fa ni takich gier boże to muszą być jakioeś coś w stylu dzxieci tibii

Usunięty
Usunięty
10/11/2007 22:59

Symulator miecza świetlnego to duży argument za kupnem Wii, może jak miecz dobrze sprawdzi sie w praktyce to stane się szczęśliwym posiadaczem Wii.

Usunięty
Usunięty
10/11/2007 16:46

To byłoby coś ;)




Trwa Wczytywanie