Jak donosi Financial Times, jeden z szefów Sony planuje przeprowadzić ofensywę na PlayStation Network. Celem jest rozwinięcie usługi w nowych kierunkach i umocnienie tego, co już ma ona do zaoferowania.
![]()
"Chcemy zmusić nasze urządzenia do lepszej rozmowy. Usługa PlayStation Network powinna przechodzić od gadżetu do gadżetu. Jednak na początku zaczynamy od maszynek PlayStation a potem dopiero przechodzimy do TV i dalej. To nasz cel". Pliki wideo? Haaaaloooo!? Sony - jest już coś takiego. Nazywa się... niech no sobie przypomnę... YouTube! Może warto się jednak skupić na tym, do czego konsola naprawdę służy? Do gier. Jak ich zabraknie, to PSP i PS3, mimo poprawienia komunikacji, nie będą miały ze sobą o czym gadać...