Halo 3, biorąc pod uwagę różnice czasowe, w Stanach Zjednoczonych zadebiutowało kilkanaście godzin wcześniej niż w Europie. Stąd znane są już wyniki sprzedaży superprodukcji Bungie za oceanem. Microsoft po pierwszym dniu wprowadzenia swego diamentu na rynek może doliczyć się 170 milionów dolarów przychodu, co jest oczywiście wynikiem rekordowym.

Niezwykle zadowoleni są też właściciele sieci sklepów, zajmujących się dystrybucją gier. Już teraz uważają oni, że Halo 3 stanie się tytułem przynoszącym największe zyski dla ich firm oraz najlepiej sprzedającą się produkcją w historii. Wszelkie przewidywania znalazły więc odzwierciedlenie w rzeczywistości (władze Microsoftu spodziewały się przychodu rzędu 155 milionów dolarów). Teraz należy jeszcze czekać na europejski raport z pierwszego dnia Halo 3 na Starym Kontynencie...