Dotychczas pecetowcy wyglądali jak brudna dziewczynka stojąca na mrozie przed wystawą sklepu z zabawkami, w którym roześmiani, konsolowi ludzie grają w Guitar Hero. Guitar Hero I, Guitar Hero II - miarka się przebrała. RedOctane zapowiedziało, że GHIII zawita także na PC i "Makintoszach"!

Tylko co skłoniło twórców do takiego kroku? "Obecnie gry muzyczne mają nieliczne przedstawicielstwo na PC i Makach. Uważamy, że nadszedł czas, aby ktoś to zmienił za pomocą mocnej marki, jak chociażby Guitar Hero. Inną ideą, którą chcemy przekazać graczom jest "Guitar Hero w drodze". Weź swój laptop do samochodu lub samolotu, nałóż słuchawki i daj czadu przy użyciu jednej z kilku konfiguracji klawiszy. Konsole nie są aż tak przyjazne podróżom jak dobry laptop" - wyjaśnia Chance Copeland z Aspyr Media (firma ma pomóc w konwersji tytułu).
Już teraz przedstawiciel AM zapewnia masę rozrywki: "Na koniec, nie zapominajmy o grze sieciowej, walkach z bossami i trybie walk gitar. Będzie tyle okazji do dawania po garach, że gracze nie będą wiedzieli co ze sobą zrobić". Komputerowe wersje Guitar Hero będą sprzedawane razem ze specjalnymi gitarami na USB. Niestety, Copeland nie był w stanie zdradzić konkretniejszych informacji na ten temat.
Tym samym jedyną platformą bez Guitar Hero zostało... PSP. Premiery wspomnianych portów można spodziewać się jeszcze tej jesieni, ale palce można rozgrzewać już teraz.